W – nielicznych – wywiadach muzycy zespołu „Albo i Nie” próbują kokietować, że sami nie wiedzą, jaką muzykę grają, i dobrze byłoby, gdyby wreszcie ktoś powiedział im, jaki to styl. Spróbujmy: to, co słyszymy na płycie „14 spojrzeń”, to akustyczny pop z elementami folku, bluesa i rockowej ballady. A rozmaitość wynika pewnie stąd, że każdy z czterech członków kapeli ma swoje ulubione klimaty. Tak czy inaczej, ich piosenki są melodyjne i łatwo wpadają w ucho, ale są też „pod nogę”.
Na uwagę zasługują szczególnie: „Fraszka”, tytułowe „14 spojrzeń”, „Maj”, „Kwadrat” i „Stare zdjęcie”. „Albo i Nie” to zespół na razie niszowy, jak ogromna większość wykonawców z tzw. krainy łagodności. Ale nie musi tak być, o czym świadczy duży postęp między pierwszą płytą („Tak”) a obecną, drugą, która dopiero co pokazała się w dobrych sklepach muzycznych.
Wielu już było wykonawców kolęd. Teraz czas na „Biskupa od dzieci”, czyli bp. Antoniego Długosza, który z nieodłącznym udziałem dzieci śpiewa bożonarodzeniowe pieśni. Klimat tych utworów – dostojny, melancholijny czy wreszcie radosny – jest ubogacony przez znakomite aranżacje Adama Prucnala, muzyka znanego m.in. z zespołów „Ziyo” i „Brathanki”. Największą wartością kolęd jest nie tylko ich słuchanie, ale przede wszystkim wspólne, rodzinne śpiewanie. Do tego właśnie zachęcają dodatki w postaci samej ścieżki dźwiękowej wszystkich utworów śpiewanych wcześniej przez „Biskupa od dzieci”.
„Dzięki wierze mogę iść naprzód i odnajdywać Jezusa wszędzie” – mówi 25-letni Jason, młody francuski katolik i absolwent studiów biznesowych. Podkreśla, że wiara pomaga mu przechodzić przez trudności, a spotkanie z Leonem XIV odczytuje jako wezwanie, by młodzi nie bali się głosić Ewangelii również poprzez codzienne życie.
Jason urodził się w Manchesterze, ale dorastał we Francji w katolickiej rodzinie. Przyznaje, że bycie młodym praktykującym katolikiem nie zawsze jest łatwe. Wsparciem jest dla niego wspólnota młodych, którzy co tydzień spotykają się, by rozmawiać o Jezusie i wierze.
Jak już wiemy po tych 33 miesiącach, możliwości „uśmiechniętej Polski” są nieograniczone. Można obiecać żołnierzowi kurtkę, stanąć z nim do zdjęcia, powiedzieć o mrozie na granicy i o tym, że wreszcie ktoś o niego zadbał. Czyżby?
Dziś rządzący z tematu obronności robią argument dosłownie na wszystko: na budżet, na podatki, niespełnione obietnice, fałszywie pojęta lojalność i na wyciszanie afer. Można nagrać setki wywiadów o SAFE i liczyć na sondażowe „zjednoczenie wokół flagi”, w końcu strach jest wygodną podporą. Na tle strachu każdy gest wygląda jak troska.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.