Wśród koncelebransów pogrzebowej liturgii w kościele św. Karola Boromeusza na warszawskich Powązkach byli również bp Andrzej Franciszek Dziuba, biskup senior diecezji łowickiej, ks. inf. Jan Sikorski oraz liczne grono kapłanów, którzy na swej drodze spotkali ks. prof. Lewandowskiego.
Homilie wygłosił ks. prof. Piotr Tomasik, prorektor UKSW, który podkreślił, nawiązując do liturgii Słowa, że przynależność człowieka do Boga jest czymś podstawowym, ponieważ Bóg z miłości ku człowiekowi posłał swego Syna, aby nas odkupił. Kaznodzieja wskazał, że jednocześnie w rzeczywistość odkupienia wpisany jest los poszczególnych ludzi – los człowieka, jego codzienność, radości i smutki, świętowanie, proza życia, choroba, wreszcie ostateczny cel sama śmierć.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
- To wszystko jest zależne od Boga, od Jego woli, Opatrzności, od Jego wyroków i miłosierdzia. Dzieje się to zarówno wtedy, gdy człowiek to akceptuje, jak również wtedy, gdy zaakceptować tego zupełnie nie chce. Doświadczenie zależności od Boga jest szczególnie widoczne i uzmysławiane w śmierci człowieka. Mówimy wówczas, że człowiek znajduje się w ręku Boga. Owszem, znajduje się w miłosiernych dłoniach Ojca, ale przecież oznacza to również, że spotyka się ze świętością Boga, wobec której każdy grzech i każda słabość okazują się utrudniać radość oglądania Boga twarzą w twarz – podkreślił ks. prof. Tomasik i dodał, że właśnie dlatego modlimy się w trakcie pogrzebu, by Bóg przebaczył grzechy i słabości zmarłemu, by wejrzał na jego dokonania, których świadkami są otaczający trumnę przyjaciele.
- Tak jest w trakcie pogrzebu chrześcijanina, tym bardziej w trakcie pogrzebu kapłana. Jak w wielu sytuacjach jego posługa i codzienność jest bliska Boga. Jak często zdarza się, że może świadczyć, że należy do Pana w życiu i śmierci – wskazał prorektor UKSW i dodał, że miało to miejsce w trakcie Eucharystii, którą śp. ks. prof. Jerzy Lewandowski sprawował wiele razy w ciągu swego życia, a był kapłanem 52 lata.
- Nasza modlitwa jest Eucharystią – dziękczynieniem za dobro, jakiego doznawał Kościół przez jego posługę, jakiego doznawali poszczególni ludzie, jakiego doznawał każdy z nas tu obecnych – zaznaczył kaznodzieja.
Przypominając życiorys Zmarłego, ks. prof. Tomasik podkreślił, że jego praca to przede wszystkim służba nauczyciela akademickiego w wielu uczelniach. Najpierw na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu, potem na ATK i UKSW aż do emerytury, ale także na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina.
- Dorobek śp. ks. Jerzego Lewandowskiego to książki i artykuły, w których podejmował przede wszystkim tematykę nauczania Prymasa Tysiąclecia. Wypromował 46 doktorów. Na UKSW kierował Katedrami Teologii Współczesnej, Historii Dogmatów, przez pewien czas był dyrektorem Instytutu Teologii Systematycznej – wyliczał kaznodzieja.
Reklama
Szczególnie ważnym polem działalności śp. ks. prof. Lewandowskiego był jego wkład w proces beatyfikacyjny Prymasa Tysiąclecia, gdy wraz z obecnym rektorem UKSW ks. prof. Ryszardem Czekalskim na prośbę kard. Kazimierza Nycza podjął się benedyktyńskiej pracy nad uzupełnieniem i skorygowaniem potrzebnego do tego procesu Positio.
- To była dla niego sprawa wdzięczności. Czuł wielką wdzięczność wobec bł. kard. Stefana Wyszyńskiego i tak chciał ją spłacić. We wszystkich aktywnościach działał jako świadek wiary, człowiek zaangażowany w głoszenie Dobrej Nowiny o miłości Boga i zbawieniu. Nade wszystko dobry i przyjazny człowiek – wspominał ks. prof. Tomasik. Dodał, że życie ks. prof. Lewandowskiego było wypełnione nadzieją chrześcijańską, a koniec życia był czasem ogołocenia. Gdy siły mu na to jeszcze pozwalały, umiał dzielić się czasem i radością, być blisko ludzi i ich spraw.
- Zgromadzeni wokół trumny ks. prof. Jerzego Lewandowskiego dzisiaj modlimy się, by znalazł się w gronie tych, za którymi tęsknił, a którzy oglądają Pana twarzą w twarz, uczestniczą w wiecznej liturgii Nieba, słuchają muzyki niebian i śpiewają pieśń chwały.
Po Mszy św. ciało Zmarłego zostało złożone w grobach kapłańskich na Starych Powązkach.
Ks. prof. Jerzy Lewandowski urodził się w Ostródzie. W 1974 r. otrzymał święcenia kapłańskie w Archikatedrze Warszawskiej z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego. Był wikariuszem parafii: Zduny, Żyrardów, Sękocin, Podkowa Leśna, Warszawa – Bożego Ciała. W latach 1976-1980 studiował na Wydziale Teologicznym KUL, gdzie doktoryzował się pod kierunkiem ks. prof. Czesława Bartnika. Był stypendystą rządu francuskiego na Wydziale Teologii Katolickiej Uniwersytetu Nauk Humanistycznych w Strasburgu. Habilitował się w 1988 r. na Wydziale Teologicznym KUL na podstawie rozprawy „Eucharystia - sakrament osoby i wspólnoty w nauczaniu Prymasa Stefana Wyszyńskiego”. Pełnił posługę kapelana Sióstr Niepokalanek w Szymanowie, był rezydentem w parafii św. Barbary w Warszawie, a także w Domu Rekolekcyjno-Formacyjnym w Warszawie. Był też Krajowym Asystentem Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”. Zmarł w wieku 76 lat.
