Reklama

Niedziela Lubelska

Zjednoczeni w Duchu

Spotkania młodych z naszymi wspólnotami parafialnymi odbywają się pod hasłem: „Kraków zaczyna się w Lublinie”. Gdy Państwo będą czytać ten numer „Niedzieli”, będzie już po spotkaniu „#ArenaMłodych” na największym lubelskim stadionie. Końca dobiegać będą spotkania w parafiach i zostaną zaledwie godziny do wyjazdów na Jasną Górę, do Brzegów, na krakowskie Błonia. Jakie będą te spotkania i co w nas pozostanie? To pytania, na które dziś jeszcze nie ma odpowiedzi. Pozostaje nadzieja i wiara. Nadzieja, że sprostamy zadaniu i nie zawiedziemy. Wiara, że w tej wierze wciąż mocno trwamy i potrafimy się nią dzielić także wtedy, gdy dzielą nas granice kultury czy języka. Wiara łączy, nigdy nie dzieli. Warto o tym pamiętać w sytuacjach, gdy zdarza się nam nie porozumieć w naszym własnym języku. Wierzę, że w słowach, które padną w tych dniach, obecny będzie Duch Święty. Bo tylko On sprawia, że możemy wyznać wiarę w to, że Jezus jest Panem i żyć zjednoczeni nią na co dzień. A potem dzielić się nią między sobą.

2016-07-21 10:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chrzest dla życia

Jubileusz 1050-lecia Chrztu Polski to nie tylko wspomnienie wydarzeń z przeszłości. To przede wszystkim wezwanie do refleksji nad naszą tożsamością i stanem wiary, do odpowiedzi na pytanie: co to znaczy, że jestem chrześcijaninem, jak świadczę o tym w swoim codziennym życiu. Decyzja, jaką podjął Mieszko I, na zawsze odmieniła losy „tej ziemi” i jej obywateli. Tak jak chrzest każdego z nas, który „staje się przełomowym momentem także naszej osobistej duchowej biografii”. Odtąd wszystko jest naznaczone obecnością Chrystusa i winno być potwierdzone świadectwem całego życia. Czy jednak „doświadczenie wiary przełożyło się z mocą na postawy moralne, widoczne także w życiu gospodarczym, politycznym i kulturalnym”? – pytają nasi pasterze. Wciąż istnieje wiele obszarów, w których to świadectwo domaga się urzeczywistnienia. Jednym z nich jest wezwanie do ochrony ludzkiego życia na każdym etapie jego rozwoju. Nie można poprzestać na tym, co już udało się w tej kwestii osiągnąć. Kompromis bywa użyteczny, ale w przypadku prawa do życia nie może stanowić zasady. To właśnie chrzest stanowi wyzwanie, byśmy jako wierzący, byli głosem Boga i odważnie stawali w obronie życia.

CZYTAJ DALEJ

Franek - nauczyciel miłości

Przed narodzinami naszego synka byliśmy daleko od Boga, a nasza wiara polegała na chodzeniu do kościoła dwa razy w roku: ze święconką na Wielkanoc i ewentualnie w Boże Narodzenie, jeśli się nam chciało. Dążyliśmy do życia łatwego i przyjemnego, ale wkrótce to nasze egoistyczne postępowanie miało się diametralnie zmienić...

Krótko po naszym ślubie moja żona Olga zaszła w ciążę. Po dwóch wcześniejszych poronieniach (pierwsze w 4. i drugie w 10. tygodniu ciąży) byliśmy pełni nadziei, że tym razem wszystko będzie dobrze. Nasza radość nie trwała jednak długo. Na pierwszym szczegółowym badaniu USG w 20. tygodniu ciąży, które zostało wykonane w Szpitalu Uniwersyteckim w Londynie, po raz pierwszy dowiedzieliśmy się, że są „nieprawidłowości”, i dostaliśmy skierowanie na jeszcze bardziej szczegółowe badanie. Wykazało ono, że nasze dziecko ma stopy końsko-szpotawe, jedną nerkę, która na dodatek była bardzo mała, oraz nieprawidłowości w strukturze mózgu. Okazało się również, że nasz synek ma bardzo rzadki problem genetyczny – niezbalansowaną translokację chromosomów 9 i 11 (na 9 brakuje genów, a na 11 jest ich za dużo). Zasmucona pani genetyk wymieniła nam wszystkie wady, które może mieć nasze dziecko: znaczne opóźnienie w rozwoju, rozszczepienie wargi i podniebienia, brak odbytu, męskie i żeńskie narządy płciowe, problemy z mózgiem oraz wiele innych. Na koniec poinformowała nas, że nadal możemy zakończyć ciążę, jeśli chcemy, mimo że był to już 24. tydzień. Przypadek naszego synka kwalifikował go do legalnego zabicia go aż do końca ciąży. Zdruzgotani takimi informacjami udaliśmy się do prof. Kyprosa Nicolaidesa – to światowej sławy lekarz, który wynalazł wiele metod ratowania dzieci w okresie prenatalnym. Niestety, on również potwierdził to wszystko, co wcześniej już usłyszeliśmy, i dodatkowo powiedział nam, że gdyby to było jego dziecko, to by je usunął. Nigdy nie zapomnę nocy po tamtym dniu – smutku, żalu, czarnych myśli i wylanych łez...

CZYTAJ DALEJ

Podwójne obdarowanie

2021-09-21 20:46

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

bierzmowanie

konsekracja ołtarza

Aleksandria

Beata Pieczykura/Niedziela

– Ilekroć będziecie wstępować do tej świątyni, to będziecie pamiętać to przybliżenie się do nowo konsekrowanego ołtarza i odkrywanie Boga w tajemnicy Trójcy Przenajświętszej i Ducha Świętego, który was obdarowuje swoim światłem i swoją mocą – powiedział abp Wacław Depo 21 września w parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Aleksandrii podczas Mszy św. połączonej z obrzędem konsekracji ołtarza oraz udzieleniem sakramentu bierzmowania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję