Mam 26 lat, jestem kawalerem. Moje zainteresowania to podróże, muzyka i samochody. Jestem katolikiem, pragnę poznać ludzi żyjących i myślących podobnie jak ja. Często przyjeżdżam do Łodzi. Podanie adresu mailowego przyspieszy kontakt.
6066. Czytelnik z południowej Polski
Samotny kawaler, wierzący, wykształcony, chciałby poznać kogoś, kto wypełni jego samotność. Najchętniej osobę w wieku ok. 40 lat.
Jestem wdową, mam 63 lata. Mieszkam na wsi. Czuję się bardzo samotna, mimo że mam dwoje dorosłych dzieci. Chciałabym, żeby napisał do mnie ktoś kulturalny, życzliwy. Jestem osobą wierzącą i wierzę także, iż są jeszcze dobrzy ludzie, dlatego szukam z nimi kontaktu. Lubię prace domowe, podróże, spacery. Podanie numeru telefonu przyspieszy kontakt.
6068. Czytelnik z Kielc
Gdy po południu wracam z pracy, chciałbym, by ktoś mnie zapytał, jak minął mi dzień, by był przy mnie, gdy wszystko się układa. Ktoś, z kim można robić zwykłe rzeczy, ale i te, na które czeka się z utęsknieniem. Takie są moje marzenia. Nie chcę udawać, jaki to jestem samowystarczalny. Potrafię też odnaleźć się w różnych sytuacjach. Lubię swoją pracę. W kobietach bardzo cenię wrażliwość, kobiecość, delikatność, elegancję, wdzięk i grację. Pragnę tą drogą poznać prawdziwie oddaną przyjaciółkę z Kielc.
6069. Optymistka
Mam 42 lata, jestem osobą samotną, uczciwą i szczerą. Chciałabym poznać przyjaciół do korespondencji na każdy temat. Lubię dobrą książkę, krzyżówki, przyrodę i spokój. Czekam na listy od osób z kraju i zagranicy. Wiek nieistotny – ważne jest wnętrze.
Uwaga! Czytelnicy nawiązują kontakty z osobami ogłaszającymi się na własną odpowiedzialność.
W amerykańskim stanie Nowy Meksyk zakończyła się nietypowa sprawa dotycząca śmierci dziecka podczas aborcji w 26. tygodniu ciąży. W postępowaniu o bezprawne spowodowanie śmierci jako ofiary wskazano zarówno kobietę, jak i jej nienarodzone dziecko. Sprawa zakończyła się ugodą i wypłatą 200 tys. dolarów odszkodowania. Według prawników reprezentujących rodzinę to pierwszy tego rodzaju przypadek w Stanach Zjednoczonych.
Sprawa Wabbington v. Boyd dotyczyła aborcji przeprowadzonej w 2020 roku w Nowym Meksyku. Nienarodzone dziecko znajdowało się w 26. tygodniu życia prenatalnego. W pozwie zostało opisane jako zdolne na tym etapie rozwoju do przeżycia poza organizmem matki.
Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
W sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Stalowej Woli-Rozwadowie odbyła się XVI Diecezjalna Pielgrzymka Kół Żywego Różańca.
Doroczne spotkanie zgromadziło przedstawicieli wspólnot różańcowych z całej diecezji, którzy przybyli, aby wspólnie się modlić, pogłębiać swoją duchowość oraz umacniać więzi łączące osoby zaangażowane w codzienną modlitwę różańcową. Pielgrzymom towarzyszyło kilkudziesięciu kapłanów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.