Z rozkazu Naczelnego Wodza gen. Wacław Iwaszkiewicz objął 11 marca ogólne kierownictwo nad wszystkimi polskimi oddziałami walczącymi w Małopolsce Wschodniej przeciw Ukraińcom. Dowództwo nad walczącą z bolszewikami Dywizją Litewsko-Białoruską przejął gen. Stanisław Szeptycki.
Na wieść o postępach wojsk polskich w nocy z 14 na 15 marca mieszkańcy Nieświeża wystąpili zbrojnie przeciw okupującej miasto Armii Czerwonej. Przedwcześnie rozpoczęte powstanie po kilku dniach zostało stłumione, a jego przywódcy rozstrzelani przez czekistów.
Zapowiedziany wcześniej przez Rady Delegatów Robotniczych strajk powszechny się nie udał, głównie z powodu wycofania się PPS. Jednak w Zagłębiu Dąbrowskim, gdzie wpływy komunistów były duże, 12 i 13 marca doszło do ulicznych manifestacji. W wyniku starć z wojskiem w Dąbrowie Górniczej i w Będzinie zginęło 8 robotników; rozbrojono także Milicję Ludową, która stanęła po stronie manifestantów.
Reklama
Na Konferencji Pokojowej w Paryżu 12 marca Komisja do Spraw Polskich Jules’a Cambona przedłożyła Radzie Najwyższej Konferencji sprawozdanie, w którym znalazły się postulaty przyjęcia głównych propozycji polskich w sprawie ustalenia granicy polsko-niemieckiej. Brytyjski premier David Lloyd George miał jednak odrębne zdanie: „Sojusznicy powinni zająć się sprawą tego państwa możliwie szybko. Polacy nie mają pojęcia o organizacji, nie posiadają zdolności kierowania lub rządzenia. Premier jest pianistą. Prezydent jest idealistą pozbawionym praktycznego zmysłu. Generałowie działają w wojsku każdy na własną rękę; nie mają pojęcia o wyćwiczeniu 500 000 żołnierzy, których powołują pod broń, ani o koordynacji różnych jednostek, z których składa się armia”. Lloyd George postulował, by nie popierać polskich żądań, a polską armię oddać pod komendę francuskich oficerów.
Wobec konieczności zajęcia stanowiska przez polskich biskupów względem spraw dotyczących Kościoła, rozpatrywanych podczas obrad Sejmu Ustawodawczego, w dniach 12-14 marca obradowała w Warszawie pierwsza oficjalna Konferencja Plenarna Episkopatu Polski. Przewodniczył jej prymas Polski arcybiskup gnieźnieńsko-poznański Edmund Dalbor.
W sposób nieoficjalny wykrystalizowała się nazwa państwa. Jeszcze w listopadzie 1918 r. w urzędowych dokumentach używano sformułowania: Królestwo Polskie, następnie Państwo Polskie lub Republika Polska. Od stycznia 1919 r. Józef Piłsudski, nawiązując do czasów przedrozbiorowych, w pismach wojskowych zaczął stosować nazwę: Rzeczpospolita Polska. Określenie to przyjęły bez specjalnych aktów prawnych rząd Ignacego Jana Paderewskiego i Sejm Ustawodawczy. Od 14 marca także urzędowy Monitor Polski ukazywał się już z podtytułem: „Dziennik Urzędowy Rzeczypospolitej Polskiej”.
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
Kilkadziesiąt tysięcy młodych katolików bierze udział w organizowanych w portugalskich diecezjach spotkaniach z okazji Wielkiego Postu przygotowujących na Święta Wielkanocne, będących w wielu przypadkach kontynuacją postanowień młodzieży podjętych podczas Światowych Dni Młodzieży zorganizowanych w 2023 r. w Lizbonie. Jak powiedziała KAI Ana Lalanda, działaczka z parafii św. Tomasza w Lizbonie, wydarzenia te obejmują zarówno młodzież uczestniczącą w cotygodniowych zajęciach katechetycznych w parafii, katolickich harcerzy, jak też osoby, które nie należą do żadnej z grup lokalnego Kościoła.
– Wśród wydarzeń, które odbyły się w ostatnich dniach była Droga Krzyżowa, która przeszła ulicami naszego osiedla z inicjatywy dwóch sąsiadujących ze sobą parafii zlokalizowanych przy osiedlu Palma – wyjaśniła Lalanda, precyzując, że wspólne organizowanie akcji ewangelizacyjno-modlitewnych pomiędzy sąsiadującymi ze sobą parafiami zaczęło się upowszechniać po ostatniej edycji ŚDM.
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.