W kościele, który od 25 marca 2004 r. z woli Ojca św. Jana Pawła II stał się katedrą diecezji świdnickiej, od połowy XV wieku znajduje się namalowana na desce ikona Maryi.
Z czasem wizerunek Najświętszej Maryi Panny nazwany został obrazem Matki Bożej Świdnickiej. W drugiej połowie XVII wieku za sprawą jezuitów rozpoczął się kult tego obrazu.
Po wojnie do Świdnicy przybyli Polacy głównie ze Wschodu, zwłaszcza z okolic Lwowa i Stanisławowa.Przynieśli oni z tamtych stron pobożność maryjną, którą od samego początku pielęgnowali także w nowym miejscu. Głównymi promotorami kultu maryjnego byli przybyli tu kapłani, zwłaszcza ks. prał. Dionizy Baran. Do dziś przetrwało poranne wtorkowe nabożeństwo, które nadal cieszy się dużym zainteresowaniem, a ostatnio odbywa się pod przewodnictwem biskupa świdnickiego.
– Przychodzimy do Matki Bożej, abyśmy zostali uchronieni przed zarazą koronawirusa i mogli go przezwyciężyć. Matka Boża jest potężną mocą w Kościele. Znamy to z historii. W wielu sytuacjach bardzo trudnych zawsze nam pomagała. Także mamy nadzieję, że w trudnej sytuacji w jakiej się znaleźliśmy, przyjdzie nam z pomocą jako Matka, która uzdrawia chorych – mówił bp Ignacy Dec podczas wtorkowej Mszy św. w kaplicy Pani Świdnickiej.
W 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymce na Jasną Górę uczestniczy także 7-letni Filip Fiks. Chłopiec wraz z mamą Aldoną, wolontariuszami i grupą akademicką, której przewodnikiem jest ks. Łukasz Tarnawski, proboszcz parafii św. Kazimierza w Łodzi, pokonuje pieszo drogę do Częstochowy.
Filip zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a, ciężką i postępującą chorobą, która prowadzi do stopniowej utraty siły i sprawności mięśni. Chłopiec wymaga stałego leczenia i przyjmuje 16 leków dziennie. Rodzina walczy także o możliwość sfinansowania terapii, której koszt przekracza ich możliwości.
Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas Mszy św. sprawowanej 21 sierpnia w Wągrowcu.
- Człowiek starszy, chory, cierpiący potrzebuje miłości, która nie zna „ale”, „może”. Potrzebuje wokół siebie drugich, którzy okazując współczucie, będą blisko. Nikt bowiem nie powinien cierpieć w samotności i izolacji - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas Mszy św. sprawowanej 21 sierpnia w Wągrowcu z okazji otwarcia i poświęcenia nowego oddziału ZOL w miejscowym szpitalu.
- Człowiek starszy, chory, cierpiący potrzebuje miłości, która nie zna „ale”, „może”. Potrzebuje wokół siebie drugich, którzy okazując współczucie, będą blisko. Nikt bowiem nie powinien cierpieć w samotności i izolacji - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas Mszy św. sprawowanej 21 sierpnia w Wągrowcu z okazji otwarcia i poświęcenia nowego oddziału ZOL w miejscowym szpitalu.
W lipcu 1918 r. przyszły Pius XI podczas swojej pierwszej podróży poza Warszawę postanowił odwiedzić sanktuarium Królowej Polski w Częstochowie.
Kiedy Achille Ratti przybył do Warszawy 29 maja 1918 r., Polska nie była jeszcze niepodległym państwem. Kraj był wciąż podzielony i znajdował się pod kontrolą okupacyjnych władz wojskowych. Papież Benedykt XV wysłał ks. prał. Rattiego jako wizytatora apostolskiego, aby bezpośrednio poznał sytuację Kościoła i ludności katolickiej oraz reprezentował wobec narodu polskiego troskę Stolicy Apostolskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.