Reklama

Niedziela Kielecka

Miłosierdzie oblicze kochającego Ojca

Jubileusz 30-lecia świętowała parafia Miłosierdzia Bożego w Pińczowie.

Niedziela kielecka 18/2021, str. I

[ TEMATY ]

parafia

30‑lecie

Pińczów

TER

Eucharystii przewodniczy bp Jan Piotrowski

Eucharystii przewodniczy bp Jan Piotrowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę Bożego Miłosierdzia bp Jan Piotrowski przewodniczył uroczystej Eucharystii, podczas której modlił się za parafialną wspólnotę, „wszystkich, którzy włączali się w jej tworzenie w różnoraki sposób, z prośbą o dalsze łaski, a dla zmarłych o radość życia wiecznego”.

Zebranych powitał proboszcz parafii ks. kan. Stanisław Kudełka. Przypomniał historię powstania parafii oraz lata wznoszenia świątyni. Dziękował biskupowi Janowi, że w tym wyjątkowym dniu będzie przewodniczył Eucharystii, „podczas której będziemy wielbić Trójcę Świętą za dar naszej parafii, za żywy Kościół, który tworzymy i ten materialny, i który wznosimy”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii biskup mówił, że wszyscy jesteśmy czcicielami Jezusa Miłosiernego. – Szczególny udział w świadectwie wiary w Jezusa Miłosiernego ma parafia Miłosierdzia Bożego w Pińczowie, która w tym roku obchodzi 30. rocznicę jej ustanowienia – mówił bp Piotrowski. – Dla człowieka o sercu otwartym na Boże działanie, miłosierdzie jest czymś doświadczalnym, osobistym i bliskim, niosącym nadzieję i uzdrowienie, ponieważ można je spotkać tak łatwo, twarzą w twarz. Źródłem tego miłosierdzia oraz jego najdoskonalszą osobą jest Jezus Chrystus – mówił. Biskup podkreślił, że „Bóg wie, co mówi do człowieka w Jezusie Chrystusie, ale bez wiary, tego co Bóg mówi do człowieka, nie jesteśmy w stanie zrozumieć”.

Reklama

Biskup przypomniał św. Jana Marię Vianneya „prostego i nieuczonego kapłana”, który „prowadził rzesze ludzi do konfesjonału, a tym samym do źródła miłosierdzia” i który pisał w swoich kazaniach, że „Bóg przebacza nawet największym grzesznikom, jeżeli się o to modlą”. Dlatego – mówił biskup „szatan robi wszystko, aby modlitwę zaniedbywać albo źle się modlić, bo on wie, jak bardzo modlitwa jest groźna dla piekła i wie, że Bóg nie odmawia żadnej łaski tym, którzy się należycie modlą”.

Pod koniec Eucharystii biskup Jan poświęcił nowe witraże, a następnie został wystawiony Najświętszy Sakrament i wszyscy odmówili Koronkę do Bożego Miłosierdzia.

Parafię Miłosierdzia Bożego w Pińczowie erygował bp Stanisław Szymecki 28 kwietnia 1991 r. Plac pod budowę kaplicy poświęcił bp Jan Gurda. W 1997 r. rozpoczęto budowę kościoła. Projekt wykonało małżeństwo architektów z Gdańska: Marian i Krystyna Sztafrowscy. Pierwsza Msza św. pod przewodnictwem bp. Kazimierza Ryczana została odprawiona w nowej świątyni 30 maja 2004 r. W ołtarzu głównym umieszczony został obraz Jezusa Miłosiernego, namalowany przez rodzimego artystę – Ryszarda Pozłótkę. W bocznej kaplicy św. Faustyny Kowalskiej znajdują się wizerunek i relikwie świętej. W kościele są również relikwie św. Jana Pawła II oraz bł. ks. Michała Sopoćko.

2021-04-27 12:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pińczów upamiętnia 160. rocznicę wybuchu powstania styczniowego

[ TEMATY ]

rocznica

Powstanie Styczniowe

Pińczów

Karol Porwich/Niedziela

Okolice Pińczowa były obszarem zaciętych walk w czasie powstania styczniowego, a jednym z trzech wydarzeń, które mają upamiętnić największy zryw narodowy będzie Rajd Weterana, już w najbliższy piątek 20 stycznia.

Na realizacje zaplanowanych trzech wydarzeń w związku ze 160. rocznicą wybuchu powstania styczniowego, Muzeum Regionalne w Pińczowie otrzymało 59 tys. zł z rządowego programu „Niepodległa”.
CZYTAJ DALEJ

Najskuteczniejszy polski święty? Jan Kanty zdumiewa liczbą cudów!

Niedziela Ogólnopolska 10/2024, str. 71

[ TEMATY ]

święty

Domena publiczna

Św. Jan Kanty

Św. Jan Kanty

Zmarły 551 lat temu Jan Kanty zdumiewa liczbą cudów, do których się przyczynił. Które należą do tych najbardziej spektakularnych?

Jeszcze za życia Jana Kantego narosło wokół niego wiele legend. Wyłania się z nich obraz pobożnego, pokornego i skromnego profesora, wrażliwego na ludzką krzywdę – w dziełach miłosierdzia był tak radykalny, że potrafił zdjąć z siebie płaszcz i oddać go zmarzniętemu biedakowi, a samemu wystawić się w ten sposób na niedogodną aurę. Z tych legend dowiadujemy się jeszcze jednego – Bóg obdarzył Kantego łaskami, dzięki którym mógł czynić cuda na Jego chwałę.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję