Zaliczenie Rzymu do południowych Włoch jest odważne, niemniej jednak Neapol, stolicę południa kraju, od Wiecznego Miasta dzieli niecałe 200 km, a łączy dużo więcej niż z Mediolanem czy Turynem. Zwiedzanie wciąż nieodkrytego południa najlepiej rozpocząć właśnie w Rzymie, jednym z najciekawszych miast świata. A po nim – może po lekturze travelbooka wydawnictwa Bezdroża – warto odwiedzić leżący w Kampanii Neapol, może także Bari, popłynąć na wyspę Capri, nie zapominając o klasztorze na Monte Cassino i o Pompejach. A w końcu – Kalabrię, która wydaje się, że leży w innym kraju niż północne włoskie metropolie; łatwiej w ten sposób dostrzec kontrast.
Potem (raczej nie za jednym razem) warto się wybrać na Sycylię – np. z drugim z travelbooków Bezdroży – największą wyspę na Morzu Śródziemnym, owianą starożytnymi i współczesnymi mafijnymi mitami, którą natura i historia uczyniły krainą uderzających kontrastów. Ulice i uliczki większych i mniejszych miast prowadzą do świątyń, amfiteatrów i pałaców, które przypominają o bardzo różnych wpływach. Na Sycylii jest rzeczywiście sporo do zobaczenia. Etna, Syrakuzy, Palermo, Taormina, Cefalu, Katania – to tylko niektóre miejsca konieczne do odwiedzenia na tej wyspie.
Kondukt żałobny podczas pogrzebu ks. prał. Ryszarda Szkoły
Nie bał się żyć i nie bał się umrzeć – tak wspominał ks. prał. Ryszarda Szkołę jego wieloletni przyjaciel. 27 października w rodzinnej Dąbrowicy koło Jeleniej Góry pożegnano kapłana, który swoją pogodą ducha, otwartością i troską o drugiego człowieka zapisał się w pamięci wielu pokoleń wiernych.
Niewielki kościół filialny Matki Bożej Jasnogórskiej w Dąbrowicy, należący do parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Wojanowie na terenie diecezji legnickiej, nie mógł pomieścić wszystkich uczestników uroczystości pogrzebowych. Obok miejscowych parafian przybyli wierni z Wałbrzycha, Wambierzyc, Góry Śląskiej, Bielawy i Bogatyni, a także przyjaciele z niemieckiej Kolonii. Byli to ludzie, których drogi przez lata krzyżowały się z życiem i kapłańską posługą zmarłego.
67-letni ks. Clemente Morales, który zaginął w sobotę, 24 października, w meksykańskim mieście Culiacán, został odnaleziony żywy. Policja stanu Sinaloa poinformowała, że kapłan jest cały i zdrowy. Nie wyjaśniono jednak okoliczności jego zaginięcia ani nie potwierdzono, czy został porwany.
W poniedziałek Konferencja Episkopatu Meksyku zaapelowała do władz o pilne poszukiwania duchownego. Ksiądz zaginął, gdy wracał od lekarza. Przedstawiciele Kościoła nie wykluczali, że mógł zostać uprowadzony.
Na zakończenie dzisiejszej audiencji generalnej Leon XIV nawiązał do zbliżającej się uroczystości Wszystkich Świętych. Zachęcił do „wpatrywania się w ten wielki tłum mężczyzn i kobiet, jawiących się nam jako profetyczny znak życia przyszłego”.
Ojciec Święty przypomniał, że życie przyszłe „już teraz ma swój początek w chrześcijańskim zaangażowaniu i świadectwie życia doczesnego”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.