Reklama

15 lat Caritas diecezji kieleckiej

Koncert Roberta Janowskiego

Niedziela kielecka 52/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku Caritas Diecezji Kieleckiej obchodzi 15 lat działalności. Jej praca widoczna jest na każdym kroku. Organizacja prowadzi wiele instytucji wspierających i pomagających najuboższym i potrzebującym. Koncert charytatywny Roberta Janowskiego, który odbył się 5 grudnia br. w kościele św. Józefa Robotnika na Szydłówku w Kielcach, był jednym z elementów obchodów 15-lecia Caritas Diecezji Kieleckiej. Wydarzenie to pomogło również w promocji Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom, zorganizowanego już po raz 11. Było też - jak podkreślił dyrektor ks. Stanisław Słowik - formą gorącego podziękowania Cartias pracownikom, wolontariuszom i wszystkim ludziom dobrej woli, którzy od 15 lat niosą pomoc drugiemu człowiekowi.
Koncert przyciągnął tłumy kielczan. Obejrzeli go także: bp Kazimierz Ryczan, szefowie i pracownicy Caritas, księża wraz z gospodarzem parafii, proboszczem ks. Janem Iłczykiem.
Wyrażając swoją wdzięczność pracownikom i wolontariuszom Caritas w niesieniu pomocy potrzebującym ludziom, Ksiądz Biskup podkreślił jej szczególne miejsce w diecezji. Choć instytucja nie dysponuje reklamą, to czyni dobro „z potrzeby serca”. Czyni „wszystko dla drugiego, który jest bratem w Jezusie Chrystusie”.
Dokonania artystyczne Roberta Janowskiego zapewne były znane większości widowni zgromadzonej w kościele. Artysta od pierwszego utworu potrafił nawiązać doskonały kontakt z publicznością, która wsłuchiwała się w każde jego słowo. I tak już było do końca.
Janowski przed każdym utworem wprowadzał słuchaczy w swój muzyczny świat. Kilka trafnych słów o utworze zdradzało również pewną część jego twórczej wyobraźni, fragment jego rzeczywistości muzycznej, do której artysta zapraszał tego wieczoru każdego słuchającego. I każdy mógł z pewnością poczuć, ile jego muzyka niesie nadziei, ile w niej wiary w Boga i człowieka, w miłość i dobro. Takie przesłanie widoczne jest niemal w każdym utworze, choćby na płytach Nieważkość i Powietrze. Ulegając atmosferze zbliżających się Świąt, Janowski zaśpiewał także w oryginalnej, zbliżonej do jazzu aranżacji dwie kolędy: Pójdźmy wszyscy do stajenki oraz Mizerna cicha.
Nie mogło też zabraknąć hitów musicalowych. Pierwszym był Belle z musicalu Dzwonnik de Notre Dame. Na prośbę publiczności Janowski zaśpiewał także Runęły mury Jerycha pochodzący z kultowego już musicalu Metro. Wyśpiewane z cała mocą Gloria, przejmująco zabrzmiało w świątyni.
Janowski nie krył, iż dobrze się czuje z kielecką publicznością. „Dziękuję Wam, jesteście bardzo wrażliwą publicznością. Bo tylko taka tutaj przychodzi” - mówił artysta.
Przez cały czas, w kościele młodzież i wolontariusze Caritas sprzedawali świece Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom oraz piękne wyroby i prace świąteczne, wykonane przez wychowanków placówek diecezjalnej Caritas. Kielczanie nie szczędzili grosza dla ubogich dzieci. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży jak zawsze przeznaczone zostaną na wieloraką pomoc najbardziej potrzebującym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: reżim Łukaszenki wydala polskich duchownych

2026-05-03 17:59

[ TEMATY ]

Białoruś

Karol Porwich/Niedziela

Trzech księży katolickich, obywateli Polski, którzy przez wiele lat pełnili posługę na Białorusi, zostało zmuszonych do opuszczenia tego kraju. Wszyscy pełnili posługę w diecezji witebskiej - donosi portal Znad Niemna.

Jednym z nich jest znany ksiądz, ks. Stanisław Mrzygłód, salwatorianin, który od wielu lat pełni funkcję proboszcza w Brasławiu, w diecezjalnym sanktuarium Matki Bożej Królowej Jezior.
CZYTAJ DALEJ

Bogurodzica łączy pokolenia

2026-05-03 17:29

pl.wikipedia.org

Fragment rękopisu "Bogurodzicy" z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Fragment rękopisu Bogurodzicy z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Od wieków rozbrzmiewa w polskich świątyniach, niemalże każdego dnia na początku Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu niosąc w sobie modlitwę i narodową dumę. „Bogurodzica” to najstarsza polska pieśń, która jednoczyła pokolenia w chwilach próby, wciąż porusza serca i inspiruje do refleksji nad korzeniami wiary. O jej niezwykłej historii, duchowym przesłaniu i znaczeniu dla współczesnych Polaków opowiada ks. Igor Urban, dyrektor Metropolitalnego Studium Organistowskiego we Wrocławiu.

Historia Bogurodzicy sięga średniowiecza. - Źródła historyczne podają nam część informacji, które znamy jako właściwe, część to źródła legendarne. Pochodzi z XIII wieku, tutaj w miarę historycy są zgodni. Początkowo przypisywano autorstwo tekstu świętemu Wojciechowi. Dzisiaj już ta teoria jest zupełnie odrzucana. Mówimy, że być może był to Bogumił, który był ówczesnym i kaznodzieją, i spowiednikiem zasiadającym na książęcym szlaku. I mówimy, że jest to pieśń ojców, bo jest to najstarsza pieśń, która towarzyszyła zarówno życiu religijnemu, jak i patriotycznemu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję