Reklama

Ekumenizm jest centralnym zadaniem Kościoła (2)

Niedziela częstochowska 3/2012

KS. JACEK MOLKA: - Czy istnieje jakaś nadzieja na nasze zbliżenie z prawosławiem?

KS. JAROSŁAW GRABOWSKI: - Podczas wrześniowej pielgrzymki do Niemiec Benedykt XVI wyraził nadzieję na ponowne, wspólne sprawowanie Eucharystii. Na spotkaniu z przedstawicielami Kościołów prawosławnych i Starożytnych Kościołów Wschodu (tzw. przedchalcedońskich) papież stwierdził: „Pośród Kościołów i Wspólnot chrześcijańskich prawosławie jest nam teologicznie najbliższe. Zarówno katolicy, jak i prawosławni mają tę samą strukturę Kościoła pierwszych wieków. Możemy więc mieć nadzieję, że niezbyt odległy jest dzień, kiedy ponownie będziemy mogli wspólnie sprawować Eucharystię”. Papież ma doskonałą wiedzę na temat tradycji prawosławnej, jest bezpośrednio zainteresowany dialogiem między katolikami i prawosławiem. Potwierdził to metropolita wołokołamski Hilarion, przewodniczący Wydziału zewnętrznych kontaktów kościelnych w patriarchacie moskiewskim, który podczas ostatniej wrześniowej wizyty w Rzymie stwierdził, że wiedza i ofiarna postawa Benedykta XVI „będzie dla nas wielką pomocą w drodze do lepszego wzajemnego zrozumienia w przyszłości”.
Spoglądając z perspektywy czysto ludzkiej, można odnieść wrażenie, iż dialog teologiczny rozwija się z trudem. Jednakże jego rytm związany jest ze złożonością dyskutowanej tematyki, wymagającej niezwykłego wysiłku studiów, refleksji i wzajemnej otwartości. W uroczystość świętych Piotra i Pawła, przyjmując delegację Patriarchatu Ekumenicznego Konstantynopola, Benedykt XVI przypomniał o głębokiej bliskości duchowej z prawosławiem. „Niepełna wspólnota, która już nas łączy, powinna wzrastać aż do osiągnięcia pełnej, widzialnej jedności” - powiedział papież. Wydaje się, że w obliczu zagubienia współczesnego człowieka katolicy i prawosławni winni jeszcze wyraźniej dawać wspólne świadectwo Ewangelii.

- Zapytam prowokacyjnie: Luter byłby zadowolony z Benedykta XVI?

- Podczas wspomnianej wrześniowej pielgrzymki do Niemiec, Benedykt XVI brał udział w nabożeństwie ekumenicznym w byłym klasztorze augustiańskim w Erfurcie, gdzie w latach 1505-1511 Marcin Luter był katolickim mnichem. Znamienne było stwierdzenie kard. Kurta Kocha, przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan, który przed papieską podróżą do Niemiec powiedział, że „Luter byłby zadowolony z Benedykta XVI”. Co to oznacza? Dla papieża podstawą ekumenizmu nie jest filantropia czy dobre wzajemne relacje, lecz chrystologiczne wyznanie wiary, którego najlepszym świadectwem są choćby kolejne tomy książki Josepha Ratzingera „Jezus z Nazaretu”. Według szwajcarskiego kardynała, papież jest przekonany, że ekumenizm, aby mógł wzrastać, musi być zakorzeniony w głębokiej wierze, w przeciwnym razie nie zdoła się obronić przed dwoma najpoważniejszymi przeszkodami na drodze do jedności. Są to z jednej strony tzw. wyznaniowość podziału, która kurczowo trzyma się tego, co przeciwstawia dane wyznanie innym, a z drugiej strony - obojętność na sprawy wiary.
Potwierdzeniem tego jest chociażby przekonanie protestanckiego teologa Thorstena Maasena, wyrażone w jego książce pt. „Myśl Josepha Ratzingera o ekumenizmie”, w której stwierdza, że papież jest przykładny w swym dążeniu do bezkompromisowego łączenia teologii z ekumeniczną uczciwością. Warto wreszcie pamiętać, że już w swym pierwszym przesłaniu po wyborze Benedykt XVI uznał ekumenizm za swe podstawowe zadanie i zobowiązał się, że nie szczędząc sił, będzie dążył do przywrócenia pełnej i widzialnej jedności wszystkich wyznawców Chrystusa. Myślę, że tak wyraźna postawa papieża wobec ekumenizmu jest zobowiązująca dla wszystkich katolików, w kształtowaniu ich właściwej postawy ekumenicznej.

Reklama

- Dziś, w kontekście prześladowań chrześcijan, można mówić o tzw. ekumenizmie męczenników…

- Tak. Ekumenizm męczenników może stać się nowym przyczynkiem do pogłębienia jedności między wyznawcami Chrystusa. Dziś wiara chrześcijańska jest religią najbardziej prześladowaną. 230 mln wyznawców Chrystusa pada ofiarą dyskryminacji, wykorzystywania, przemocy, wrogości, a nawet prawdziwego męczeństwa. Oznacza to, że 80 proc. prześladowanych dziś z powodu wyznawanej wiary to chrześcijanie. Oddali oni własne życie w obronie wiary. Miniony wiek, choć także czasy obecne ukazują, że we wszystkich Kościołach i wspólnotach chrześcijańskich nie brak męczenników.
Niepokojące jest to, że odpowiedzialni za tę dramatyczną sytuację przyzwyczaili się do takiego stanu rzeczy. W społeczeństwach zsekularyzowanych reakcja następuje jedynie wobec dramatów o nadzwyczajnych rozmiarach, jeśli w ogóle następuje, lub pojawia się wtedy dopiero, gdy rzesza uchodźców rozlewa się po świecie. Dlatego naszym zadaniem jest modlitewna pamięć o męczennikach. Modlitwa może pogłębić odpowiedzialność ekumeniczną, przekształcając ją w „ekumenizm męczenników”, który sam w sobie staje się znaczącą obietnicą jedności.

- Jakie są zadania i cele Referatu ds. Ekumenizmu, który Ksiądz Doktor prowadzi w naszej kurii?

- Referat ds. Ekumenizmu w Kurii Metropolitalnej jest odpowiedzią na wskazania Dyrektorium ekumenicznego z 1967 i 1993 r., wydanego przez Papieską Radę ds. Jedności Chrześcijan, które wyraźnie mówi o konieczności popierania różnych inicjatyw na rzecz jedności chrześcijan w diecezji. Podstawowym zadaniem Referatu jest organizowanie w archidiecezji spotkań ekumenicznych o charakterze modlitewnym, w celu realizacji ekumenizmu duchowego, jak i tożsamościowym, tzn. inicjatyw zmierzających do tego, aby lepiej poznać naukę wszystkich Kościołów chrześcijańskich, zwracając uwagę na elementy, które łączą, tak, by utworzyć podstawę wspólnego, praktycznego działania, dążąc ku jedności postulowanej przez Chrstusa.
Referent jest doradcą w dziedzinie ekumenicznej biskupa oraz innych instancji diecezjalnych, odpowiedzialnym, jako przedstawiciel Kościoła katolickiego, w relacjach z innymi Kościołami i Wspólnotami eklezjalnymi, ułatwiając ich kontakt z biskupem diecezji, duchowieństwem, a także z wiernymi. Referent czuwa więc nad tym, aby postawy ekumeniczne wpływały na działania diecezji, chociażby poprzez organizowany corocznie w styczniu Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan.

- Właśnie. Ten szczególny Tydzień przeżywać będziemy od 18 do 25 stycznia...

- Tegoroczny Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan obchodzony będzie na całym świecie już po raz 104. Termin ten został zaproponowany przez pioniera ruchu ekumenicznego, Paula Wattsona z USA, w 1908 r., aby obejmował czas między dniem wspominającym św. Piotra (18 stycznia - niegdyś w rzymskim kalendarzu święto katedry Apostoła), a dniem upamiętniającym św. Pawła (25 stycznia - święto jego nawrócenia), co miało mieć symboliczne znaczenie.
W tym roku będzie on miał charakter wyjątkowy, gdyż po raz pierwszy tradycyjne materiały (broszura) na Tydzień ekumeniczny zostały przygotowane przez polską grupę redakcyjną. Komisja „Wiara i Ustrój” Światowej Rady Kościołów oraz Papieska Rada ds. Popierania Jedności Chrześcijan powierzyły to zadanie Komisji ds. Dialogu między KEP i PRE. W tym celu powołano Komitet Redakcyjny, który wybrał temat z fragmentu 1 Kor 15, 51-58: „Przemienieni przez zwycięstwo Jezusa Chrystusa”. Stanowi on zwartą całość razem z myślą przewodnią poszczególnych dni, czytaniami biblijnymi, komentarzami, nabożeństwem i dodatkowymi modlitwami. Zachęcam księży duszpasterzy, aby korzystali z tych materiałów, dystrybuowanych przez Kurię, nie tylko w trakcie trwania tygodnia, ale również w pracy wśród młodzieży, studentów, spotkań w grupach parafialnych. Formacja ekumeniczna stanowi przecież integralną część formacji chrześcijańskiej. Dotyczy ona wszystkich środowisk, w których żyją i kształtują się chrześcijanie: rodziny, parafie, szkoły, różne ruchy, stowarzyszenia i grupy kościelne.

Reklama

- Na czym polega specyfika Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan w naszej archidiecezji?

- Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan w naszej archidiecezji składa się zasadniczo z dwóch wydarzeń: Mszy św. o jedność chrześcijan sprawowanej pod przewodnictwem Księdza Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego w kościele pw. Najświętszego Imienia Maryi, w której biorą udział przedstawiciele bratnich Kościołów i alumni Wyższego Seminarium Duchownego oraz Ekumenicznego Nabożeństwa Słowa Bożego, które odbywa się w jednej z częstochowskich parafii katolickich.
W tym roku odbędzie się ono w niedzielę 22 stycznia o godz. 17.30 w kościele pw. św. Urszuli Ledóchowskiej. W ramach gościnnej wymiany kaznodziei kazanie wygłosi ks. Adam Glajcar, nowy proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Częstochowie, a uczestniczyć będą proboszczowie i przedstawiciele bratnich wspólnot chrześcijańskich, klerycy V roku naszego Seminarium oraz wierni z parafii, która jest gospodarzem spotkania, na czele z proboszczem ks. prał. Gabrielem Biskupem, który będzie przewodniczył nabożeństwu. Tydzień ekumeniczny, jak co roku jest okazją sprzyjającą dziękowaniu Panu za to, co pozwolił dotychczas uczynić na drodze do jedności.

- Jak wygląda panorama ekumeniczna w archidiecezji?

- Działalność ekumeniczna w archidiecezji skierowana jest głównie do Kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej, która jest częścią międzynarodowego ruchu ekumenicznego. Należą do niej: parafia prawosławna, wznosząca swoją świątynię przy ul. Kopernika, której przewodzi ks. mitrat Mirosław Drabiuk.
Dalej mamy parafię ewangelicko-augsburską, której od maja 2011 r. nowym proboszczem jest ks. Adam Glajcar, krajowy ewangelicki kapelan strażaków. Przygotowuje się on, ze swoją wspólnotą, do obchodów 100-lecia kościoła pw. Wniebowstąpienia Pańskiego w czerwcu tego roku, do których zaprosił także i nas. Miałem możliwość doświadczyć życzliwości ks. Adama i jego zrozumienia dla zaangażowania na rzecz częstochowskiej ekumenii podczas obchodzonego w parafii Święta Reformacji.
Istnieje też parafia polskokatolicka, która w sierpniu ubiegłego roku pożegnała swego wieloletniego proboszcza bp. Jerzego Szotmillera. Zmarł on 31 lipca 2011 r. w wieku 78 lat. Był człowiekiem mocno zaangażowanym ekumenicznie, należał do Prezydium Śląskiego Oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej, brał udział w corocznym Tygodniu ekumenicznym w Częstochowie, dzieląc się swoim doświadczeniem wiary i radosnym usposobieniem.
W Gniazdowie k. Koziegłów znajduje się Starokatolicka Parafia Mariawitów, istniejąca od 1906 r., której proboszczem jest ks. Tadeusz Ł. Ratajczyk.
W Kleszczowie mamy parafię ewangelicko-reformowaną, której administratorem jest ks. radca Krzysztof Góral.
W Częstochowie znajduje się także zbór Chrześcijan Baptystów. Spośród wspólnot nienależących do Polskiej Rady Ekumenicznej wymienić należy Kościół Adwentystów Dnia Siódmego, który działa na terenie Częstochowy, Zawiercia, Myszkowa i Wielunia, Zbór Hosanna Kościoła Zielonoświątkowego w Częstochowie oraz Kościół Wolnych Chrześcijan.

- Proszę na koniec wskazać główne cele drogi ekumenicznej.

- Wobec pojawiających się na drodze ekumenicznej problematycznych sytuacji i nowych wyzwań, jak wspominałem w pierwszej części wywiadu: nowe interpretacje antropologiczne i etyczne, formacja ekumeniczna nowych pokoleń, dalsze rozbicie w ekumenicznej scenerii, konieczne jest uświadomienie sobie tych zmian i znalezienie skutecznych sposobów postępowania w świetle woli Chrystusa: «aby wszyscy stanowili jedno». Benedykt XVI wskazując na te trudności, przypomina, że niezmienny pozostaje cel drogi ekumenicznej, jak również zdecydowanie, by podążać nią dalej, gdyż ekumenizm jest centralnym zadaniem Kościoła.
Działania ekumeniczne mają podwójną dynamikę: z jednej strony mamy do czynienia z dialogami teologicznymi prowadzonymi z przekonaniem, by znaleźć pełną jedność w prawdzie, wypracować modele jedności i wyjaśnić wszelkie niezgodności i niezrozumiałe kwestie. Z drugiej zaś strony towarzyszy nam przekonanie, że nie znamy dokładnej daty nastania jedności między wszystkimi wyznawcami Chrystusa, bo nie my tworzymy jedność, lecz tworzy ją Bóg, a pochodzi ona z jedności Ojca z Synem w dialogu miłości, którą jest Duch Święty. Jednak nie możemy ustawać w ekumenicznym zaangażowaniu, co więcej, musimy jeszcze uważniej odczytywać znaki Boże, przyjmując to, co nas łączy i poznawać siebie lepiej przez wspólne działanie na różnych polach, tych teologicznych, jak i duszpasterskich.

- Dziękuję za rozmowę.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Jędraszewski: obiecuje się pieniądze za to, abyśmy odeszli od Bożego prawa

2021-09-19 14:56

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Karol Porwich/Niedziela

Próbuje się stosować perfidne metody nacisku obiecując pieniądze za to, abyśmy odeszli od Bożego prawa i przyjęli to w imię tzw. tolerancji; uwłacza to godności człowieka - powiedział w niedzielę na Jasnej Górze podczas Pielgrzymki Ludzi Pracy metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.

We mszy św. odprawianej na jasnogórskim szczycie pod przewodnictwem metropolity wrocławskiego arcybiskupa Józefa Kupnego - krajowego duszpasterza Ludzi Pracy - brali udział przedstawiciele różnych branż i zawodów, przede wszystkim członkowie NSZZ „Solidarność”. Jak co roku do Częstochowy przyjechali też członkowie rodziny ks. Jerzego Popiełuszki – patrona „S”, który zainicjował spotkania robotników na Jasnej Górze, a także przedstawiciele rządu, parlamentu oraz regionalnych władz.

CZYTAJ DALEJ

Tajemnica stygmatów Ojca Pio

Niedziela Ogólnopolska 39/2018, str. 13

[ TEMATY ]

św. Ojciec Pio

Archiwum Głosu Ojca Pio

o. Pio

o. Pio

W 2018 r. minęło 100 lat od chwili, kiedy Ojciec Pio podczas modlitwy w chórze zakonnym przed krucyfiksem otrzymał stygmaty: 5 ran na rękach, boku i nogach – w miejscach ran Jezusa Chrystusa zadanych Mu w czasie ukrzyżowania. Jak obliczyli lekarze, którzy go wielokrotnie badali, z tych ran w ciągu 50 lat wypłynęło 3,4 tys. litrów krwi. Po śmierci Ojca Pio, 23 września 1968 r., rany zniknęły bez śladu, a według raportu lekarskiego, ciało było zupełnie pozbawione krwi

Chwilę, w której Ojciec Pio otrzymał ten niezwykły dar od Boga, opisał później w liście tak: „Ostatniej nocy stało się coś, czego nie potrafię ani wyjaśnić, ani zrozumieć. W połowie mych dłoni pojawiły się czerwone znaki o wielkości grosza. Towarzyszył mi przy tym ostry ból w środku czerwonych znaków. Ból był bardziej odczuwalny w środku lewej dłoni. Był tak wielki, że jeszcze go czuję. Pod stopami również czuję ból”.

CZYTAJ DALEJ

Szlakiem św. Jakuba z Sobótki do Mietkowa [Zaproszenie]

2021-09-20 18:47

Karol Porwich/Niedziela

Miłośnicy Dróg św. Jakuba planują kolejne przejście odcinkiem drogi św. Jakuba. Odbędzie się ono 25 września (sobota). Tym razem do przejścia będzie odcinkiem drogi ślężańskiej z Sobótki do Mietkowa (ok. 20 km)

Zaproszenie do wszystkich miłośników “Camino” wystosował ks. Tomasz Gospodaryk, kapelan “Dróg św. Jakuba” w naszej archidiecezji oraz proboszcz parafii pw. NMP Różańcowej w Kruszynie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję