Karpatka jest ciastem popularnym u naszych południowo-wschodnich sąsiadów, a jej nazwa pochodzi od specyficznego kształtu powierzchni ciasta, przypominającego góry Karpaty.
Składniki:
• 30 dag mąki pszennej
• 20 dag masła
• 5 jajek
• 3 białka
• sól
• 4 gruszki
• 2 torebki budyniu waniliowego z cukrem
• 3 szklanki mleka
• 10 dag cukru
• 3 goździki
• sok z połowy cytryny
• 3 łyżki cukru pudru
• woda
• tłuszcz i bułka tarta do przygotowania formy
• cukier puder do posypania
Wykonanie:
Zagotować litr wody z 10 dag cukru, goździkami i sokiem z cytryny. Gruszki obrać, podzielić na cząstki, usunąć gniazda nasienne, wrzucić do wrzącego syropu. Gotować 3 min, ostudzić, a następnie ostrożnie odsączyć. Budyń rozprowadzić w jednej szklance mleka, resztę mleka zagotować i przyrządzić budyń (powinien być gęsty). Zagotować półtorej szklanki wody z masłem i szczyptą soli. Stale mieszając, wsypywać powoli przesianą mąkę i wyrabiać energicznie do chwili, gdy powstanie szklista masa, odchodząca od brzegów naczynia. Zdjąć z ognia, lekko przestudzić i dodać jajka. Energicznie wyrobić ciasto, podzielić na dwie części i każdą z nich oddzielnie upiec w gorącym piekarniku (ok. 30 min w temp. 200°C) na złoty kolor. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodać przesiany cukier puder. Jeden blat ciasta posmarować budyniem, ułożyć na nim gruszki i przykryć pianą z białek. Wstawić do nagrzanego piekarnika (200oC) na 10 min beza powinna nabrać złotego koloru. Po wyjęciu przykryć drugim blatem ciasta i oprószyć cukrem pudrem.
Polacy kaszę jaglaną nazywali złotem naszej ziemi – wyjaśnia Stefania Korżawska, znana z Radia Maryja znawczyni ziół i ziołolecznictwa. Przekonuje ona, że jedzenie kaszy jaglanej dodaje energii każdemu organizmowi. Przy osłabieniach, przeziębieniach, astmie i alergii działa jak antybiotyk. Można ją podawać na różne sposoby. Proponujemy jeden z nich.
Prorok Joel przemawia w chwili klęski, którą księga opisuje obrazem szarańczy i suszy. Taki kataklizm oznaczał głód i przerwę w ofiarach, bo brakowało zboża i wina. Wezwanie „Nawróćcie się do Mnie” wykorzystuje hebrajskie šûb, czyli powrót z drogi błędnej. Post, płacz i lament należą do języka żałoby. Rozdarcie szat było w Izraelu znakiem wstrząsu, znanym z opowiadań o Jakubie i o Hiobie. Joel żąda ruchu głębszego: «Rozdzierajcie wasze serca, a nie szaty». Chodzi o decyzję w miejscu, gdzie rodzą się wybory, a nie o sam gest. Prorok wzywa do zgromadzenia całego ludu, od starców po niemowlęta. Wzmianka o oblubieńcu i oblubienicy pokazuje, że nawet czas wesela ustępuje wobec wołania do Boga. Najbardziej przejmujący obraz dotyczy kapłanów płaczących „między przedsionkiem a ołtarzem”. To precyzyjna lokalizacja w świątyni. Kapłan staje pomiędzy miejscem ofiary a wejściem do przybytku i woła: „Oszczędź, Panie, lud Twój”. Stawką pozostaje Imię Boga wobec narodów. Tekst przywołuje formułę z Wj 34,6: Bóg jest „łaskawy i miłosierny, nieskory do gniewu”. To opis Jego stałości. Odpowiedź Boga nosi rys gorliwości o swój kraj i litości nad swoim ludem. Cała perykopa ma formę liturgicznego wezwania. Pada „zwołajcie”, „ogłoście post”, „zgromadźcie lud”. Hebrajskie czasowniki sugerują czyn wspólnotowy, nie prywatny rytuał. Zwrot „żałuje nieszczęścia” niḥam nie opisuje kapryśnego i gniewnego Boga, lecz Jego wolę ratowania. Hieronim w komentarzu do Joela wskazuje, że rozdarcie szat bez nawrócenia pozostaje pustym gestem.
W Środę Popielcową Mszy św. w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie-Białych Morzach przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz, natomiast w Bazylice św. Floriana - abp Marek Jędraszewski. W słowach skierowanych do wiernych wskazali, że życie bez Boga jest pozbawione głębszego sensu i punktu odniesienia.
W homilii podczas Mszy św. odprawionej w Sanktuarium św. Jana Pawła II kard. Stanisław Dziwisz zauważył, że gest posypania głów popiołem i słowa: „Pamiętaj, że prochem jesteś i w proch się obrócisz” mówią o przemijaniu, które dotyka każdego. Podkreślił jednak, że człowiek nie jest tylko prochem, bo jest stworzony z miłości i do miłości. – Jesteśmy stworzeni z miłości i do miłości, bo Bóg jest miłością. W Nim są nasze najgłębsze źródła. Stąd wołanie o nawrócenie, czyli powrót do Boga i przyjęcie programu życia zapisanego w Ewangelii. Dlatego dzisiaj, przy posypaniu głowy popiołem, słyszymy również słowa: „Nawracajcie się i wierzcie Ewangelii” – mówił.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.