Reklama

Chcą korespondować

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

5821. Henia z Poznania

Samotna, l. 68, pragnie poznać przyjaciół z całej Polski lub z zagranicy. Może to być pan do l. 80, na pogodną jesień życia we dwoje. Czekam na listy, proszę o podanie numeru telefonu.

5822. Czytelniczka z woj. opolskiego

Jestem panną, l. 43, praktykującą katoliczką. Ukończyłam pedagogikę, pracuję w biurze. Chciałabym poznać osobę o podobnych zainteresowaniach i poglądach, kogoś, z kim mogłabym spędzać czas i kto byłby przyjacielem na dobre i na złe. Lubię różnego rodzaju wycieczki – piesze i rowerowe, bliskie i dalekie, spacery, sport, dobry film, ciekawą książkę. Może za pośrednictwem „Niedzieli” uda mi się nawiązać ciekawe znajomości?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

5823. Samotny z Warszawy

Chciałbym poznać miłą i spokojną osobę, by ponownie ułożyć sobie życie. Mam 31 lat, jestem prawnikiem, domatorem, miłośnikiem i kolekcjonerem książek.

5824. Czytelniczka z woj. kujawsko-pomorskiego

Mam 40 lat, jestem panną, osobą wierzącą i praktykującą, mam wyższe wykształcenie. Interesuję się literaturą, psychologią. Lubię podróże, górskie wędrówki, teatr, aktywny tryb życia. Cenię wartości chrześcijańskie, lojalność, wrażliwość, pogodę ducha oraz ciepło domowego ogniska. Chciałabym stworzyć chrześcijańską rodzinę na wzór rodziny z Nazaretu.

5825. Krystyna

Jestem osobą samotną, z wyższym wykształceniem humanistycznym. Jestem na emeryturze, ale jeszcze pracuję. Mam 62 lata. Chciałabym poznać osoby, najchętniej z Łodzi i okolic, ale niekoniecznie, które lubią podróże, prace na działce, teatr, szczere rozmowy.

2015-07-21 11:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Największe kłamstwo o szczęściu

2026-01-30 13:21

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.

Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
CZYTAJ DALEJ

Twórca "Global Rosary", Żywego Różańca w wersji globalnej: Pan Bóg dotknął mnie łaską nawrócenia

2026-01-30 22:18

[ TEMATY ]

Global Rosary

Mat. "Global Rosary"

Ostatnio na portalu niedziela.pl pisaliśmy o projekcie "Global Rosary". To strona internetowa oraz aplikacja mobilna, której celem jest budowanie żywej, międzynarodowej wspólnoty modlitwy różańcowej. Jedyna taka aplikacja na świecie. Twórcą projektu jest Polak - Marek Gacek. Dziś pytamy pana Marka nie tylko o szczegóły tej inicjatywy, ale również o świadectwo wiary.

Agata Kowalska: Czym zajmuje się Pan na co dzień?
CZYTAJ DALEJ

Nowe sanktuarium inauguruje działalność. To najdalej wysunięty na północ kościół w Polsce

2026-02-01 09:46

[ TEMATY ]

Kościół

inauguracja

nowe sanktuarium

najdalej wysunięty

Parafia pw. św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli

Nowe sanktuarium zainaugurowało działalność

Nowe sanktuarium zainaugurowało działalność

Kościół pod wezwaniem św. Ignacego Loyoli i św. Andrzeja Boboli w Jastrzębiej Górze, prowadzony przez oo. jezuitów, 4 stycznia został ustanowiony sanktuarium przez metropolitę gdańskiego abp. Tadeusza Wojdę. W sobotę, 31 stycznia nastąpiła oficjalna inauguracja działalności sanktuarium.

Podziel się cytatem - zauważył w homilii o. Bogusław Steczek SJ, który przewodniczył Mszy św. inaugurującej działalność sanktuarium św. Ignacego w Jastrzębiej Górze. Imię zakonne, które przyjął Inigo Lopez de Loyola, czyli Ignacy, pochodzi od słowa „płomień”. Okazało się ono prorocze, bo ten święty był dla wielu osób jak ogień, który rozjaśnia, ogrzewa, pociesza i prowadzi. Bycie „płomieniem” dla ludzi pogrążonych w ciemnościach, błędach i smutku to także zadanie wszystkich nas, wierzących w Chrystusa - zauważył kaznodzieja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję