Reklama

Niedziela Rzeszowska

50-lecie Festiwalu Folklorystycznego Zespołów Polonijnych

Ambasadorowie kultury polskiej w świecie

W dniach 17-25 lipca 2019 r. po raz osiemnasty Rzeszów będzie gościł folklorystyczne zespoły polonijne z całego świata. Pierwszy festiwal odbył się w lipcu 1969 r. i nieprzerwanie odbywał się co 3 lata, a tegoroczny, jubileuszowy, odbędzie się po dwuletniej przerwie

Inicjatorami festiwalu byli pracownicy Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie oraz kierownictwo zespołu pieśni i tańca „Krakus” Genk-Zwartberg w Belgii. Zespół ten prowadzili Wanda i Stanisław Stala z inicjatywy Związku Polaków w Limburgii.

W pierwszym festiwalu w 1969 r. wzięło udział 12 zespołów z Europy i jeden z USA. Z czasem festiwal w Rzeszowie się rozrastał i od 1992 r. rozpoczął przy nim działalność Festiwal Dziecięcych Zespołów Folklorystycznych w Iwoniczu Zdroju, którego uczestnikami są dzieci i młodzież w wieku od 5 do 16 lat. W latach dziewięćdziesiątych po przemianach ustrojowych dołączyły do festiwalu zespoły polonijne zza wschodniej granicy. W tegorocznym festiwalu weźmie udział ponad 30 zespołów z całego świata. Najliczniej reprezentowane są Stany Zjednoczone.

Reklama

Zespoły folklorystyczne na emigracji mogły powstawać i dziś funkcjonują dzięki wielkiemu zaangażowaniu wielu społeczników. Mecenat nad polską kulturą i tradycją na obczyźnie pełnią Polskie Misje Katolickie, polskie parafie Kościoła rzymskokatolickiego oraz związki i stowarzyszenia Polaków. Zespoły polonijne promują naszą kulturę i tradycje w wielu krajach. Występują w polskich strojach ludowych na uroczystościach związanych z polskimi świętami narodowymi i kościelnymi.

Niektóre zespoły biorą udział w festiwalach wielokrotnie, jak np. zespół „Lajkonik” z Chicago, który będzie uczestniczył w festiwalu już po raz ósmy. Działalność tego zespołu jest prowadzona przy Polskiej Misji Duszpasterskiej pw. Trójcy Świętej w Chicago. Ten duży zespół składa się z kilku grup wiekowych. Do Iwonicza Zdroju pojedzie „Mały Lajkonik”. Zespół Lajkonik działa pod patronatem Związku Narodowego Polskiego. Program tego zespołu był emitowany w telewizji polskiej i amerykańskiej oraz pokazywany był w programie Culture Around the World. Bierze udział w wielu koncertach i festiwalach nie tylko na terenie USA. Zespół od ponad 20 lat prowadzi Halina Misterka, która pochodzi z Przeworska na Podkarpaciu.

Festiwale w Rzeszowie i w Iwoniczu Zdroju zostały uhonorowane przez Europejską Unię Wspólnot Polonijnych EUWP odznaką Orzeł 100-lecia Odzyskania Niepodległości.

Warto wspierać działania Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, które zajmuje się m.in. organizacją festiwali w Rzeszowie i Iwoniczu Zdroju. Zespoły folklorystyczne są wspaniałymi ambasadorami kultury polskiej w świecie, a wszystkim, którzy angażują się w to dzieło, należą się słowa podziękowania i uznania oraz pomoc ze strony Polski.

2019-07-10 09:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

28. Międzynarodowy Festiwal Folkloru w Strzegomiu

Niedziela świdnicka 31/2019, str. 7

[ TEMATY ]

Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich

Marek Zygmunt

XXVIII Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja zgromadziła na Jasnej Górze wielu biskupów i rzeszę wiernych

XXVIII Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja zgromadziła na Jasnej
Górze wielu biskupów i rzeszę wiernych

Miasto Strzegom, Strzegomskie Centrum Kultury oraz Zespół Pieśni i Tańca „Kostrzanie” zapraszają na XXVIII Międzynarodowy Festiwal Folkloru, który odbędzie się w dniach 7-11 sierpnia br.

To jeden z najstarszych festiwali folklorystycznych w naszej diecezji, objęty patronatem Międzynarodowej Organizacji Festiwali Folklorystycznych CIOFF.

W 28. edycji festiwalu wezmą udział zespoły folklorystyczne z Bułgarii, Chile, Czech, Gruzji, Irlandii, Kolumbii, Portugalii, Słowacji, Ukrainy i Polski. Stałą pozycją programową festiwalu jest udział zespołów w niedzielnych Mszach św. w strzegomskich kościołach pw. Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej z Góry Karmel oraz pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła, na które jego uczestnicy przychodzą w swoich fantastycznych regionalnych strojach, a niektóre chóry i kapele wzbogacają muzyczną oprawę uroczystości, śpiewając w swoim ojczystym języku religijne pieśni.

Po Mszy św., co należy już do pięknej tradycji, zespoły folklorystyczne wyruszają w barwnych korowodach z kościołów obu parafii na Rynek, gdzie na zakończenie wszystkie zespoły tańczą razem poloneza. Festiwalowa estrada znajduje się na strzegomskim Rynku. W tym roku do programu festiwalu dodano nowe wydarzenie, którym będzie „Śniadanie na trawie” zorganizowane w ogrodach parafii przy bazylice mniejszej – trzeciego dnia festiwalu – 9 sierpnia o godz. 11, które serdecznie polecamy. Jak mówi dyrektor Strzegomskiego Centrum Kultury Krzysztof Kalinowski, będzie to spotkanie mieszkańców miasta z zespołami, adresowane przede wszystkim do dzieci i młodzieży, ale też i dorosłych. Zespoły będą na nim opowiadały o swojej historii, regionalnych strojach, w których występują, instrumentach muzycznych towarzyszących występom kapel i przybliżą tradycje krajów i regionów, z których pochodzą.

Festiwal rozpoczyna się 7 sierpnia o godz. 20 Wieczorem Narodowym w Kostrzy. 8 sierpnia – Koncert Inauguracyjny, godz. 19, Rynek w Strzegomiu. 9 sierpnia – Śniadanie na Trawie, godz. 11 i Koncert Kapel godz. 21 – ogrody przy bazylice. 10 sierpnia, godz. 20 – Rynek Koncert Galowy. 11 sierpnia godz. 7 – Rynek Śniadanie z Folklorem, godz.10 – Msza św. kościół pw. św. Piotra i Pawła, godz. 10.30 – Msza św. kościół pw. Zbawiciela Świata i Matki Bożej Szkaplerznej z Góry Karmel, godz. 12 – Rynek Świata 2019, godz. 13 – Koncert zespołów śpiewaczych i chórów dolnośląskich w Parku Miejskim – wydarzenie cieszące się dużą popularnością nie tylko wśród mieszkańców Strzegomia, ale też całego regionu, godz. 19 – Koncert Gwiazd.

CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: widoczne są dysproporcje pomiędzy mediami (wywiad)

2020-09-19 09:57

[ TEMATY ]

media

abo Wacław Depo

Redakcja Tygodnika Katolickiego "Niedziela"

Media są pewną formą obdarowania, ale są również pewnym ciężarem odpowiedzialności – powiedział w rozmowie z KAI abp Wacław Depo metropolita częstochowski i przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu ds. Środków Społecznego Przekazu.

Publikujemy treść wywiadu:

Ks. Mariusz Frukacz (KAI): Jak Ksiądz Arcybiskup ocenia postawę mediów katolickich podczas epidemii, zwłaszcza w pierwszych miesiącach - czy właściwie towarzyszyły odbiorcom pomagając im dobrze przeżyć ten niezwykły czas?

Abp Wacław Depo: Myślę, że trzeba zacząć w szerszym kontekście od tego, iż pewnym ważnym progiem do przebicia się mediów katolickich, ale również w ogóle mediów, do świadomości ludzi wierzących był wybór Jana Pawła II i jego pielgrzymka do Ojczyzny. Kiedy nie mogliśmy bezpośrednio uczestniczyć w tych właśnie wydarzeniach, to wówczas poprzez przekaz radiowy i telewizyjny łączyliśmy się z tym misterium, które dokonywało się na naszych oczach, mimo że wówczas nie byliśmy wychowani do takiego głębokiego przeżycia wewnętrznego, na które dzisiaj możemy spojrzeć w sensie zadania czy to zrealizowanego do końca, czy też nie.

Aktualnie w czasie Mszy św., które były transmitowane wypowiadaliśmy modlitwę o komunii duchowej przyjęcia Pana Jezusa do swojego serca. To była modlitwa bezpośrednio odczytywana przez celebransa, ale każdy w niej mógł się odnaleźć myśląc o swoim pragnieniu sakramentalnego przyjęcia Pana Jezusa, jak również o samej więzi z Jezusem i o miłości do Jezusa. Słowa „kocham Cię Panie Jezu, bo Ty mnie kochasz, obdarowujesz sobą” wypowiadane w trakcie Eucharystii musiały, moim zdaniem, głęboko zapadać w świadomość ludzi, a zwłaszcza cierpiących, chorych i znajdujących się jakiejkolwiek potrzebie, jednocześnie będąc izolowani od innych osób w najbliższej rodzinie.

KAI: Czy z tego czasu płynie jakaś lekcja dla mediów? Czy nie uważa Ksiądz Arcybiskup, że należałoby utrzymać więzi pomiędzy proboszczem a parafianami stworzone dzięki transmisjom Mszy św., z tym, że teraz budowane wokół innych treści, np. krótkie katechezy, odpowiedzi na trudne pytania dotyczące wiary, kursy, dyskusje?

– Z pomocą przychodzi nam list kard. Roberta Sarah, który napisał: „Wróćmy z radością do Eucharystii”. Oczywiście ważny jest ten kontakt osobowy księdza proboszcza, jako głównego nie tylko celebransa Eucharystii, ale również moderatora życia religijnego i takich, czy innych spotkań, które się dokonywały, czy też dokonują z wiernymi, czy z danymi grupami. Myślę tutaj o grupach dzieci pierwszokomunijnych, czy też młodzieży bierzmowanej. Trzeba zaznaczyć, że tu pojawia się zadanie dla obydwu stron. W czasie pandemii księża proboszczowie wychodzili do wiernych z różnymi, nawet dosyć ekstremalnymi inicjatywami, tak jak przejazd przez wioski i święcenie pokarmów wielkanocnych. Uważam, że dzisiaj trzeba bardziej zwrócić uwagę na samą odwagę wyjścia do kościoła. Są oczywiście dalej obostrzenia sanitarne, których trzeba przestrzegać, ale musimy przełamać lęk, zwłaszcza poprzez decyzje rodziców, żeby z dziećmi i młodzieżą wychodzić do kościoła. Jesteśmy świadomi tego, że ogólna frekwencja na niedzielnych Mszach Świętych kształtowała się w okolicach 30 procent. Ten czas jest dla nas jakimś rachunkiem sumienia, że odizolowanie się przestrzenne jednak spowodowało jakieś lęki przed wejściem do kościoła, a potem korzystaniem z sakramentu Eucharystii i pokuty.

KAI: Jak ocenia Ksiądz Arcybiskup panoramę polskich mediów katolickich i panujący w tej sferze pluralizm? Czy ten stan jest optymalny czy czegoś tu, według Księdza Arcybiskupa, brakuje?

– Odpowiem nieco zdumiewająco, a nawet nieco prowokacyjnie. Jest to nasza praca aż do końca świata. Dlatego, że widoczne są dysproporcje pomiędzy mediami, które są, w takiej czy innej panoramie, propozycją dla ludzi, też przecież podmiotem takiego, czy innego filmu, adresu, czy celebracji eucharystycznych, innych nawet form, takich jak publiczne dyskusje, to jest niezmiernie przytłaczająca część mediów takich, które są komercyjne i inspirowane przez takie, czy inne sieci, już nie mówiąc o ośrodkach bardzo mocno finansowanych z różnych źródeł. Ta panoramiczność wyjść naszych katolickich mediów jest naprawdę zaledwie w jakimś początkowym stopniu wystarczająca, ale podkreślam, pomimo iż telewizja Trwam będzie na multipleksie, czy też radio Maryja, to jednak dysproporcja jest mocno widoczna.

KAI: Jaka powinna być główna intencja polskich katolików w Dniu modlitw w intencji Środków Społecznego Przekazu?

– Tutaj posłużę się, jak wiele razy czynię to w moim nauczaniu, taką triadą papieską: prawda, zaufanie, wspólnota. Jeśli będziemy sięgać do źródeł prawdy, nie będziemy przyjmować tego, co idzie od świata, że żyjemy już w cywilizacji światowej, czy europejskiej postprawdy, że prawda jest relatywna i nie ma prawdy absolutnej, a co dopiero powiedzieć nadprzyrodzonej, czyli więzi z Bogiem osobowym, to wtedy nie będzie stopnia zaufania do siebie pomiędzy ludźmi, bo na jakim fundamencie będzie można budować zaufanie do siebie, jeśli będziemy rozmijać się z prawdą o naszej ludzkiej naturze, chociażby mężczyzny i kobiety, o wspólnocie rodzinnej. A co dopiero mówić o wspólnocie międzynarodowej, a poczynając od wspólnoty narodowej. Jak odróżnić to, co jest dzisiaj niesłusznie i fałszywie interpretowane, że wspólnota narodowa jest określana nacjonalizmem, atakującym i wykluczającym inne wspólnoty. I to jest zadanie, które nas dzisiaj niestety przytłacza, ale musimy ten ciężar przyjąć i wyprostowywać również swój sposób myślenia, mówienia, a tym samy budowania odpowiedzialności za wspólnotę ludzką i kościelną.

KAI: W dzisiejszych czasach coraz większa jest liczba księży obecnych w social mediach, na portalach społecznościowych, jak: YouTube, Facebook, Twitter. Jak jest rola kapłana i jego obecności w tej przestrzeni medialnej?

– Media są pewną formą obdarowania, ale są również pewnym ciężarem odpowiedzialności. Jeśli nasze zaangażowanie w mediach ogranicza się do wypowiadania własnego nieraz takiego, czy innego sposobu pojmowania danej prawdy, wtedy to nie służy niestety dobru ogólnemu. Odwołam się tutaj, do takiego wprost żądania młodzieży francuskiej w spotkaniu z Janem Pawłem II. Wprost wówczas powiedziano: „Ojcze nie mów nam o przykazaniach, o przepisach i Kościele jako instytucji, ale podaj nam motywy i racje życia”. Wtedy Ojciec Święty wypowiedział: „Jedyną Prawdą, motywem i racją życia jest dla nas Jezus Chrystus”. I to nie jest żadna idea, czy ideologia. To nie jest nawet przykazanie. Tylko to jest żywy Bóg, który dla naszego zbawienia stał się człowiekiem. I wszedł w nasze realia życiowe, które musimy dzisiaj mierzyć Jego miarą, jako Boga i Człowieka, a nie swoim takim, czy innym odczuciem.

KAI: Bardzo dziękuję za rozmowę.

CZYTAJ DALEJ

Bp Pindel: Pismo Święte jest do czytania do końca życia

2020-09-25 15:49

[ TEMATY ]

Pismo Święte

bp Roman Pindel

Adobe.Stock

O kursorycznym czytaniu całego Pisma Świętego – od początku do końca – mówił m.in. w kolejnej audycji radiowej na antenie „Anioła Beskidów” bp Roman Pindel.

Profesor-biblista, który co tydzień na falach eteru oraz na specjalnym internetowym podcaście przybliża rozumienie Pisma Świętego, tym razem udzielił konkretnych wskazówek, jak odkrywać słowo Boże dla siebie. Zwrócił też uwagę, że pragnienie czytania Pisma Świętego jest łaską.

„Słowo Boże poznaje się tak, jak się odkrywa ziemię - warstwa po warstwie. Mamy więc czytać całą Biblię - całe życie” – wytłumaczył biskup.

„To swoista łaska, która mogła się przejawić w różny sposób: przez spotkanie z człowiekiem, który czyta Pismo, jakieś wydarzenie, jak nawrócenie, czy przynaglenie do modlitwy” – wyliczył biskup. Zaznaczył, że doświadczenie odkrycia, iż Bóg przemawia do nas osobiście przez słowo Boże może zmienić całkowicie życie.

Zdaniem biskupa, choć nie ma jednej metody czytania Biblii, należy ją „po prostu czytać”. „Podobnie bowiem nie zdobywa się sprawności w pływaniu poprzez lekturę wielu książek na ten temat ani przez teoretyczne rozważanie na temat wyższości jednego stylu nad drugim. Nieodzowne jest pływanie” – stwierdził duchowny, wyjaśniając na czym polega czytanie kursoryczne: przeczytanie uważne Nowego Testamentu, by przejść potem do Starego Testamentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję