Reklama

Watykan

Kard. Sarah: osobom homoseksualnym należy się prawda przekazana z miłością

- „Osobom LGTB należy się prawda przekazana z miłością, zwłaszcza ze strony duchowieństwa wypowiadającego się w imieniu Kościoła na temat tego złożonego i trudnego tematu” – napisał kardynał Robert Sarah. Artykuł prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów został opublikowany na łamach dzisiejszego wydania „The Wall Street Journal”. Kardynał przypomina zarazem osobom homoseksualnym, że "dla osób niezamężnych czy też nieżonatych - niezależnie od ich pociągu seksualnego - wierność czystości wymaga powstrzymania się od pożycia seksualnego".

[ TEMATY ]

Watykan

homoseksualizm

Magdalena Miła

Poniżej publikujemy treść artykułu w tłumaczeniu na język polski:

Kościół katolicki jest krytykowany z wielu stron, w tym przez pewnych jego członków za swoją reakcję duszpasterską względem wspólnoty LGBT. Ta krytyka zasługuje na odpowiedź nie po to, aby odruchowo bronić praktyk Kościoła, lecz ale by ustalić, czy my, jako uczniowie Pana, skutecznie docieramy do tej grupy znajdującej się w potrzebie. Chrześcijanie muszą zawsze dążyć do przestrzegania nowego przykazania, które Jezus dał podczas Ostatniej Wieczerzy: „Miłujcie się wzajemnie, jak Ja was umiłowałem" (J 13,34).

Reklama

Kochać kogoś, tak jak Chrystus nas umiłował, oznacza kochanie tej osoby w prawdzie. „Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie” (J 18,37) - powiedział Jezus do Poncjusza Piłata. Katechizm Kościoła Katolickiego odzwierciedla ten nacisk na uczciwość, stwierdzając, że przesłanie Kościoła do świata „powinno wyrażać w sposób bardzo jasny radość i wymagania drogi Chrystusa” (KKK 1697).

Ci, którzy mówią w imieniu Kościoła, muszą być wierni niezmiennym naukom Chrystusa, ponieważ tylko poprzez życie zgodne z Bożym planem stwórczym ludzie odnajdują głębokie i trwałe spełnienie. Jezus opisał swoje orędzie w Ewangelii Jana w następujących słowach: „To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna” (J 15,11). Katolicy wierzą, że Kościół prowadzony przez Ducha Świętego określa swoje nauczanie na podstawie prawdy orędzia Chrystusa.

Wśród księży katolickich jednym z najbardziej zagorzałych krytyków orędzia Kościoła w odniesieniu do seksualności jest amerykański jezuita, ojciec James Martin. W swojej opublikowanej na początku bieżącego roku książce „Building a Bridge", powtarza on częstą krytykę, że katolicy są bardzo krytyczni wobec homoseksualizmu, ignorując znaczenie uczciwości seksualnej pośród wszystkich swoich członków. Ojciec Martin ma rację, twierdząc, że nie powinno się stosować podwójnych standardów w odniesieniu do cnoty czystości, która, niezależnie od tego, że jest trudna, stanowi część dobrej nowiny Jezusa Chrystusa dla wszystkich chrześcijan. Dla osób niezamężnych czy też nieżonatych - niezależnie od ich pociągu seksualnego - wierność czystości wymaga powstrzymania się od pożycia seksualnego.

Reklama

Może to wydawać się wzniosłym standardem, zwłaszcza dzisiaj. Jednakże sprzeczne z mądrością i dobrocią Chrystusa byłoby wymaganie czegoś, czego nie można osiągnąć. Jezus wzywa nas do tej cnoty, ponieważ uczynił nasze serca dla czystości, tak jak uczynił nasze umysły dla prawdy. Dzięki łasce Bożej i naszej wytrwałości czystość jest nie tylko możliwa, ale stanie się także źródłem prawdziwej wolności.

Nie trzeba daleko szukać, by zobaczyć smutne konsekwencje odrzucenia Bożego planu odnośnie ludzkiej intymności i miłości. Promowane przez świat wyzwolenie seksualne nie przynosi tego, co obiecuje. Przeciwnie rozwiązłość jest powodem wielu niepotrzebnych cierpień, złamanych serc, samotności i traktowania innych jako środków do osiągnięcia przyjemności seksualnej. Kościół jako matka stara się chronić swoje dzieci przed szkodami spowodowanymi przez grzech, co jest wyrazem jego miłości duszpasterskiej.

W swoim nauczaniu o homoseksualizmie Kościół prowadzi swoich wyznawców, odróżniając ich tożsamość od ich pociągu płciowego i działań. Po pierwsze są ludzie, którzy zawsze są dobrzy, ponieważ są dziećmi Boga. Następnie istnieje pociąg do tej samej płci, który nie jest grzeszny, jeśli nie jest chciany, czy też realizowany, ale jest jednak sprzeczny z naturą ludzką. I wreszcie są stosunki homoseksualne, które są poważnie grzeszne i szkodliwe dla dobra tych, którzy biorą w nich udział. Ludziom którzy utożsamiają się z członkami wspólnoty LGTB należy się prawda przekazana z miłością, zwłaszcza ze strony duchowieństwa wypowiadającego się w imieniu Kościoła na temat tego złożonego i trudnego tematu.

Modlę się, aby świat wreszcie usłyszał głos chrześcijan, którzy doświadczają pociągu homoseksualnego i odkrywają pokój i radość, żyjąc prawdą Ewangelii. Miałem szczęście spotkać się z nimi, a ich świadectwo poruszyło mnie głęboko. Napisałem wstęp do jednego z takich świadectw, do książki Daniela Mattsona: „Why I Don’t Call Myself Gay: How I Reclaimed My Sexual Reality and Found Peace”, mając nadzieję, że przyczynię się do lepszego wysłuchania jego głosu i innych podobnych.

Ci mężczyźni i kobiety są świadkami mocy łaski, szlachetności i wytrwałości ludzkiego serca oraz prawdy nauczania Kościoła dotyczącego homoseksualizmu. W wielu przypadkach przez pewien okres żyli oni z dala od Ewangelii, ale pojednali się z Chrystusem i Jego Kościołem. Ich życie nie jest łatwe ani wolne od poświęceń. Ich skłonności do tej samej płci nie zostały unicestwione. Ale odkryli piękno czystości i czystych przyjaźni. Ich przykład zasługuje na szacunek i uwagę, ponieważ mogą wiele nauczyć każdego z nas - jak lepiej przyjmować i towarzyszyć naszym braciom i siostrom w autentycznej miłości duszpasterskiej.

2017-09-01 13:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: otwarto drogę do beatyfikacji Włoszki i czterech męczenników hiszpańskich

2020-10-01 12:17

[ TEMATY ]

Watykan

Adobe Stock

29 września 2020 r. Ojciec Święty Franciszek upoważnił Kongregację Spraw Kanonizacyjnych do ogłoszenia dekretów dotyczących cudu i męczeństwa, otwierających drogę do beatyfikacji Włoszki oraz czterech męczenników z okresu wojny domowej w Hiszpanii – podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Dekrety te dotyczą:

- cudu, przypisywanego wstawiennictwu Czcigodnej Służebnicy Bożej Kajetany Tolomeo, zwanej Nuccia, wiernej świeckiej; urodzonej 10 kwietnia 1936 roku w Catanzaro (Włochy) i zmarłej tamże 24 stycznia 1997 roku. Przeżywała z wiarą tajemnicę cierpienia. Od najmłodszych lat była doświadczona postępującym paraliżem. W Jezusie odnajdywała siłę, aby rozbudzać odwagę i nadzieję we wszystkich, którzy ją odwiedzali. Przekształciła cierpienie w modlitwę – dodaje portal vaticanews.

- męczeństwa Sług Bożych Franciszka Cástora Sojo Lópeza i 3 towarzyszy, kapłanów Świeckiego Stowarzyszenia Księży Robotników Diecezjalnych; zabitych z powodu nienawiści do wiary w Hiszpanii w latach 1936-1938;

- heroiczności cnót Służebnicy Bożej Franciszki od Niepokalanego Poczęcia Pascual Doménech, Założycielki Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Niepokalanej, urodzonej 13 października 1833 roku w Moncada (Hiszpania) i zmarłej tamże 26 kwietnia 1903 roku;

- heroiczności cnót Służebnicy Bożej Marii Dolores Segarra Gestoso, Założycielki Sióstr Misjonarek Chrystusa Kapłana; urodziła się 15 marca 1921 roku w Melilli (Hiszpania), zmarła 1 marca 1959 roku w Granadzie (Hiszpania).

CZYTAJ DALEJ

Kolekcjoner piusek

2020-09-23 09:47

Niedziela świdnicka 39/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

powołanie

kolekcja

Ks. Mirosław Benedyk

Jakub Nóżka prezentuje piuskę, którą otrzymał od bp. Marka Mendyka

Jakub Nóżka prezentuje piuskę, którą otrzymał od bp. Marka Mendyka

Ministrantem jest od ośmiu lat. Od blisko dwóch gra na organach podczas Mszy św. Jego marzeniem jest być księdzem. Zbiera piuski, różańce i obrazki, koresponduje z biskupami.

Piętnastoletni Jakub Nóżka mieszka w Białej, która od Świdnicy jest oddalona o 15 km. Jest pasjonatem liturgii i muzyki. Od niedawana także kolekcjonerem dewocjonaliów i elementów strojów biskupich.

Zaczęło się od relikwii

– Zaczęło się od grupy na Facebooku o relikwiach. Wtedy napisałem, dziś już do moich kolegów Kamila i Marcina, aby udzielili mi kilku rad, jak napisać prośbę o relikwie. Pierwszą taką prośbę wysłałem do kard. Stanisława Dziwisza z Krakowa z zapytaniem o relikwie św. Jana Pawła II. Po pewnym czasie otrzymałem, obrazek ze świętym papieżem i fragmentem jego sutanny. Odpowiedź kardynała zachęciła mnie do korespondencji z innymi hierarchami. Wkrótce postanowiłem napisać kolejne listy do biskupów polskiego episkopatu z zapytaniem, czy nie przysłaliby mi jakiejś pamiątki związanej z ich codzienną posługą – opowiada naszej redakcji Jakub i dodaje, że adresy biskupów łatwo można znaleźć na stronie Konferencji Episkopatu Polski.

– Pierwszy tego typu list napisałem na początku maja tego roku i tak się dzieje do dzisiaj. Natomiast pierwszą odpowiedź otrzymałem od abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego, który przysłał mi obrazki i swoją książkę – relacjonuje nastolatek. Niektórzy biskupi odpisują ręcznie, inni na komputerze. Jeden z nich napisał list na maszynie do pisania!  Był to biskup senior diecezji drohiczyńskiej Antoni Pacyfik-Dydycz.

Pierwszy biret i piuska

Do dnia dzisiejszego Jakub wysłał ponad 150 listów, na które otrzymał 57 odpowiedzi. – Otrzymałem 111 obrazków (jedne zawierają życzenia, inne opatrzone są z autografami), 8 piusek m.in. od abp. Stanisława Nowaka z Częstochowy, bp. Stanisława Napierały z Kalisza, czy bp. Pawła Sochy z Zielonej Góry, 8 różańców, 9 książek, 2 birety, 1 stułę oraz 3 płyty CD. Wśród wymienionych pamiątek te najcenniejsze, kolekcjonerskie przedmioty to piuski i birety. Jako pierwszy swój biret przesłał mi bp Antoni Długosz z Częstochowy i to zapoczątkowało moją kolekcję. Z kolei pierwszą piuskę otrzymałem od bp. Marka Mendyka, z którym się wcześniej spotkałem przypadkowo pod katedrą – opowiada z dumą Kuba.

Najcenniejszym w kolekcji ministranta jest medal abp. Mariana Gołębiewskiego, który otrzymał od papieża Franciszka jako wdzięczność za zorganizowanie w archidiecezji wrocławskiej Światowych Dni Młodzieży. W domu młody kolekcjoner ma specjalne miejsce na regale, gdzie prezentuje zgromadzone pamiątki.

– Pisałem także do biskupów z zagranicy. Otrzymałem dwie odpowiedzi od arcybiskupa wileńskiego Gintarasa Linasa Grušasa i kard. Dominika Duki, arcybiskupa praskiego i prymasa Czech – mówi młodzieniec.

Prawie cały episkopat

– Swoją pasję będę podtrzymywał, aż mi starczy sił i motywacji, która dziś jeszcze mi towarzyszy. Mam przy tym wsparcie rodziny. Szczególną osobą jest moja ciocia Tereska z Wrocławia, którą pierwszą informuję o otrzymanych prezentach. Zdarza się, że ciocia pomaga mi wybierać biskupów, do których piszę listy. Teraz jest trochę trudniej, bo prawie do wszystkich napisałem. Przynajmniej raz w tygodniu staram się wysłać jakiś list. Czasami ponawiam prośbę i to nie raz, kiedy po dłuższym czasie nie otrzymuję odpowiedzi, wtedy staram się napisać list w innym stylu.

CZYTAJ DALEJ

Rektor KUL: w nowym roku wyzwaniem integracja społeczności akademickiej

2020-10-01 12:46

[ TEMATY ]

KUL

Archiwum KUL

Na początku nowego roku akademickiego, w sytuacji trwającej pandemii koronawirusa, wyzwaniem dla polskich uczelni jest integracja społeczności akademickiej, prowadzenie działalności badawczo-naukowej i dydaktycznej przy obowiązujących ograniczeniach sanitarnych – podkreśla rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego św. Jana Pawła II ks. prof. Mirosław Kalinowski.

Rektor KUL przypomniał, że na lubelskim uniwersytecie wprowadzono specjalne środki, które mają zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa. „Wydałem zarządzenie obligujące do zasłaniania ust i nosa, dezynfekcji rąk, zachowywania dystansu społecznego, częstym wietrzeniu pomieszczeń. Zajęcia prowadzone są w trybie mieszanym, część online, a część stacjonarnie. Wykłady i ćwiczenia w tradycyjnej formie dotyczą studentów I roku oraz tych aktywności, w których wymagany jest bezpośredni kontakt z prowadzącym. Zajęcia stacjonarne odbywają się w małych grupach” – powiedział.

Dodał, że konieczne jest budowanie wspólnoty akademickiej, gdyż studia, to przede wszystkim kontakt młodych ludzi z profesorami i rówieśnikami. „W tej trudnej sytuacji musimy umożliwiać studentom korzystanie z życia uczelnianego, naukowego, kulturalnego, duszpasterskiego i towarzyskiego, dbając o siebie wzajemnie i przestrzegając zaleceń służb sanitarnych. Działamy w ten sposób, by studenci byli aktywni i zaangażowani w życie uczelni, a tym samym mogli odkrywać i rozwijać swoje zainteresowania naukowe i zawodowe” – podkreślił ks. prof. Kalinowski.

Rektor KUL wskazał też, że uniwersytet jest miejscem dialogu i wymiany poglądów, które mają prowadzić do rozwoju intelektualnego, kulturowego i duchowego studentów. „Chcemy odpowiadać na wyzwania jakie dziś stają przed społeczeństwem, dawać profesjonalne naukowe narzędzia, pozwalające odnajdywać się w dzisiejszym świecie oraz na rynku pracy. KUL jest miejscem, w którym młodzież otrzymuje wszechstronne wykształcenie. Jesteśmy otwarci na każdego. Zgodnie z naszą misją i Statutem stawiamy na kształtowanie całej osoby, także w sferze duchowości i świata wartości w duchu encykliki naszego najbardziej znanego wykładowcy św. Jana Pawła II +Fides et ratio+” – zaznaczył.

Ks. prof. Kalinowski zapowiedział, że w nowym roku akademickim KUL będzie rozwijał działalność badawczo-naukową, także w kontekście zagranicznym. Analizowane są możliwości otwarcia nowych kierunków studiów m.in. judaistyki i położnictwa. Uniwersytet chce być również obecny w debacie publicznej poprzez opinie i komentarze swoich ekspertów. Zaplanowane są konferencje i sympozja, wydarzenia kulturalne z udziałem studentów, część z nich w formie online.

„Nasz uniwersytet otworzy pierwszy kierunek studiów międzynarodowych we współpracy z International University of Sarajevo. Odbyłem rozmowę z naczelnym rabinem Polski Michaelem Schudrichem, zgodziliśmy się, że potrzeba jeszcze więcej spotkań młodych ludzi z Polski i Izraela, tak by mogli wzajemnie poznawać kulturę swoich narodów i budować relacje. Powstaje również Akademia Nowoczesnych Mediów – powiedział rektor KUL.

Na KUL uczy się 10,5 tys. studentów, w tym około 1 tys. z zagranicy, na uniwersytecie pracuje ponad 970 wykładowców.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję