Reklama

Kościół

Świadczą o Bożej miłości

Jesteśmy szczęśliwi, że jesteśmy tutaj, bo czujemy się potrzebni – mówią polscy mariańscy misjonarze pracujący w Kazachstanie, w obchodzoną dzisiaj Niedzielę Misyjną dzielą się tym, jak żyją w czasie pandemii.

2020-10-18 11:49

[ TEMATY ]

misje

misjonarze

misjonarz

Stowarzyszenie Pomocników Mariańskich

Kazachstan to olbrzymi kraj w Azji Środkowej, w którym mieszka 16 mln osób. Katolicy stanowią 0,03 proc. mieszkańców kraju, islam wyznaje 55 proc. osób, a prawosławni to 40 proc. Marianie pracują tam w dwóch placówkach w Tajynszy i Karagandzie, gdzie prowadzą parafie, głoszą rekolekcje, pomagają okolicznym kapłanom i prowadzą na szeroką skalę działalność charytatywną zwłaszcza dla dzieci osieroconych i z patologicznych rodzin oraz chorych. Otaczają także duszpasterską opieką siostry zakonne.

Ks. Grzegorz Burdyński MIC pracuje na misjach w Kazachstanie od 10 lat, ks. Przemysław Męch MIC na misjach jest od 13 miesięcy, a siostra Michaela ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Eucharystycznego z Mołdawii pracuje od półtora roku w Kazachstanie.

Reklama

Z wielką radością podkreślają fakt, że od trzech tygodni jest lżejsza kwarantanna, zostały otwarte kościoły i mogą normalnie pracować. - Wcześniej otwarta była tylko zakrystia, teraz ludzie mogą normalnie przychodzić na Mszę św. – mówią misjonarze.

Oprócz otwartych kościołów mogą być też organizowane spotkania wspólnot. W każdy piątek na spotkanie młodzieżowe przychodzi ponad osiemnaście osób. Otwarte jest też oratorium Dobrego Pasterza, które gromadzi dzieci i młodzież. Misjonarze cieszą się też z placu zabaw, który jest na ukończeniu i mają nadzieję, że jeszcze tej jesieni dzieci z niego skorzystają.

Choć sami są na misjach, w swojej parafii organizują małą zbiórkę, którą przez kurię przekażą innym misjonarzom.

Dzisiaj ks. Męch wyjedzie z ministrantami na niedzielę misyjno-powołaniową do miasteczka Małodiożny i tam odprawi dwie Msze św., opowie o misji i powołaniu. W niedzielę w kilku językach będą modlić się różańcem z dziećmi i młodzieżą w intencji misji i pokoju. Sami też proszą o modlitwę, bo jak mówią – mają wszystko, są szczęśliwi, bo czują się potrzebni. W Kazachstanie potrzeba nie tylko księży, ale także sióstr zakonnych i zakonników. Każdych rąk do pracy.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież wzywa do modlitwy za misjonarzy

2020-10-18 12:46

[ TEMATY ]

misje

misjonarze

Franciszek

youtube.com/vaticannews

W obchodzony dziś Światowy Dzień Misyjny papież Franciszek wezwał do modlitwy za misjonarzy, a szczególnie za tych, którzy są prześladowani lub zostali porwani w różnych częściach świata.

Przemawiając po modlitwie „Anioł Pański” na placu św. Piotra w Watykanie Ojciec Święty nawiązał do tematu Dnia: „Oto ja, poślij mnie! Nawiązujący więzi braterstwa". Wskazał, że „każdy chrześcijanin jest powołany do nawiązywania więzów wspólnoty braterskiej”. Dotyczy to szczególnie misjonarzy i misjonarek: kapłanów, osób konsekrowanych i świeckich, „którzy sieją Ewangelię na wielkim polu świata”. - Módlmy się za nich i udzielmy im naszego konkretnego wsparcia – zaapelował papież.

Podziękował Bogu „za długo oczekiwane uwolnienie księdza Pier Luigi Maccalliego, który został porwany dwa lata temu w Nigrze”. - Nadal módlmy się za misjonarzy i katechetów prześladowanych lub porwanych w różnych częściach świata – poprosił Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Magdalena Korzekwa-Kaliszuk: wyrok Trybunału Konstytucyjnego to milowy krok jeśli chodzi o ochronę życia w naszym kraju

2020-10-23 08:24

[ TEMATY ]

aborcja eugeniczna

Trybunał Konstytucyjny

Bożena Sztajner/Niedziela

- Wyrok Trybunału Konstytucyjnego to milowy krok jeśli chodzi o ochronę życia w naszym kraju – podkreśla Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, komentując dzisiejszą decyzję TK uznającą za niezgodną z Konstytucję przesłankę eugeniczną zawartą w ustawie o dopuszczalności przerywania ciąży. Jak podkreśla, jeśli chodzi o ochronę życia w Polsce jest jednak jeszcze bardzo wiele do zrobienia.

- Wyrok Trybunału Konstytucyjnego to milowy krok jeśli chodzi o ochronę życia w naszym kraju. Miejmy nadzieję, że to także element pozytywnego trendu, jaki obserwujemy na całym świecie, np. w niektórych stanach w USA, który pokazuje, że ustawodawstwa w coraz większym stopniu kierują się w stronę zwiększania ochrony życia – mówi Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Jak podkreśla, wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie oznacza rozwiązania wszystkich problemów związanych z ochroną życia. - W tej chwili po pierwsze musimy jeszcze czekać na publikację wyroku, do czego obliguje art. 190 Konstytucji, jednak powinna to być kwestia kilku dni. Nawet w tym czasie, do publikacji, prawo powinno być stosowane prokonstytucyjnie, czyli stosując wyrok Trybunału.

Zdaniem Magdaleny Korzekwy-Kaliszuk, decyzja TK ma ogromne znaczenie, ponieważ większość aborcji dokonywanych w polskich szpitalach, to były właśnie aborcje eugeniczne i liczba ta rosła z roku na rok. - W 2019 r. to były 1074 aborcje na 1116 w ogóle. Od roku 1999 do 2019 liczba aborcji eugenicznych wzrosła 20 krotnie, podczas gdy liczba aborcji w ogóle wzrosła 7- krotnie. To pokazuje, że mimo tego samego przepisu prawo było coraz szerzej interpretowane – zaznacza prawniczka.

Zwraca uwagę, że zmiana prawa ma też ogromne znaczenie jeśli chodzi o oddziaływanie na sumienie społeczeństwa. Powinna pomóc w kształtowaniu takiej świadomości, która będzie sprzyjała ochronie każdego człowieka. - Do tej pory prawo mówiło – jeśli jesteś chory, jeśli jesteś podejrzany o zespół Downa to odbieramy ci prawo do życia. W tej chwili już tak nie będzie – wyjaśnia.

Magdalena Korzekwa-Kaliszuk zwraca uwagę, że przed obrońcami życia wciąż stoi wiele zadań. Wiele do zrobienia, zarówno w sferze prawa jak i społecznej świadomości jest w kwestii rozprowadzanych szeroko za pośrednictwem Internetu pigułek wczesnoporonnych. Problemem też są tzw. „pigułki po” oraz działający w oparciu o bardzo liberalne prawo przemysł in vitro, który przyczynia się również do śmierci wielu dzieci. Należy się też mierzyć z tematem przestępczości aborcyjnej, czyli działań podejmowanych w sferze tzw. „podziemia aborcyjnego”
.

Zadaniem dla obrońców życia jest również wspieranie rodzin, w których rodzą się dzieci chore i niepełnosprawne. Jak podkreśla, wiele już w tej dziedzinie się dzieje. Funkcjonuje m.in. rządowy program „Za życiem”, który nieco polepsza sytuację rodzin wychowujących dzieci z trudnościami. Działają też różne organizacje społeczne, jak Bractwo Małych Stópek, czy Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia, zajmujące się wsparciem takich rodzin – i w okresie przed narodzeniem dziecka i również po.

- Nigdy nie będziemy mogli powiedzieć, że te rodziny otrzymują pełne wsparcie. Sam fakt, że wychowuje się dziecko z jakimiś trudnościami jest wyzwaniem dla rodziców. Potrzebujemy natomiast budować społeczną świadomość odpowiedzialności za każde dziecko. Świadomość, że jeśli dochodzi do poczęcia dziecka, to rodzice przyjmują je niezależnie od tego, czy będzie zdrowe, chore, utalentowane w wielu obszarach czy też nie – stwierdza Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Jeśli chodzi o nowe prawo Magdalena Korzekwa-Kaliszuk zwraca uwagę, że powinno być ono skutecznie egzekwowane. Jest to jej zdaniem ogromne pole do działania dla wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania.

CZYTAJ DALEJ

Festiwal rozczarowań?

2020-10-23 22:02

Fot. Międzynarodowy Festiwal Filmów Niepokalanów - MAKSYMILIANY 2020.

Poznaliśmy zwycięzców Międzynarodowego Festiwalu Filmów Niepokalanów - MAKSYMILIANY 2020. Niestety w gronie wyróżnionych nie znalazł się film „Orzech”, o wrocławskim duszpasterzu akademickim.

Obraz w reżyserii Magdaleny Piejko i Damiana Żurawskiego nie zachwycił jurorów i nie porwał publiczności. Może dlatego, że były problemy z jego emisją i w ostateczności ciężko było się zdecydować na kogo oddać głos. Sytuacja rozczarowuje tym bardziej, że po premierowym pokazie filmu „Orzech” pojawiło się bardzo dużo pozytywnych komentarzy ze strony pielgrzymów i sympatyków DA Wawrzyny.

Galę kończącą Festiwal Filmów Niepokalanów poprowadzili Marta Dzwonkowska i Jerzy Skoczylas. - Maksymilian Kolbe to święty, który uczył miłości. Był człowiekiem wielkiej odwagi i wizjonerem doceniającym siłę mediów w szerzeniu Ewangelii – mówiła aktorka.

Nagrodę główną w kategorii „Najlepszy film dokumentalny” i 10.000 zł otrzymał film „Kraina miodu” w reż. Tamary Kotevskiej i Ljubomira Stefanova. Wyróżnienie otrzymały obrazy „Położna” oraz „Wyjście”.

Nagrodę główną w kategorii „Najlepszy film fabularny” i 10.000 zł otrzymał film „Siostrzyczka”. Jak powiedział jeden z jurorów Dariusz Regucki – odbiega on poziomem realizacji od wybitnych filmów biorących udział w tegorocznej edycji wydarzenia. Mocno wpisuje się również w hasło festiwalu.

Publiczność również mogła wybierać najciekawsze filmy. W kategorii „film dokumentalny” zwyciężył „Jestem misjonarzem” zdobywając ponad 50% głosów. Najlepszym filmem według widzów w kategorii „film fabularny” został obraz „Dolina Bogów”, uzyskując 55% głosów. Nagrodę publiczności, czyli wyjazd na pielgrzymkę po Europie otrzymał Wojciech Ambroziak.

Wręczono również nagrodę dla filmu, który zmienił życie. Ambasadorem tego wyróżnienia jest Prezydent RP Andrzej Duda. Kwotę 4000 zł, wieczne pióro prezydenta i statuetkę Maksymiliana otrzymał Michał Król za film „Wyjście”.

Nagroda Krajowej rady Radiofonii i Telewizji powędrowała do filmu „Siostrzyczka” w reżyserii Aleksandr Galibin. 2000 zł przekazał Związek Gmin związanych z życiem św. Maksymiliana Kolbego dla Przemysława Jana Chrobaka, który nakręcił obraz „ Pielgrzymi Bożego Miłosierdzia”.

Wyróżnienia otrzymali też twórcy w ramach Konkursu Młodych. Lukas Kosica i Borys Baczewski nakręcili film „Czasy się zmieniają”. Obraz opowiada o dwóce znajomych ze szkoły, którzy znajdują stare przedmioty, w tym pamiętnik żołnierza wyklętego – Pawła Laskowskiego ps. „Cukierek”. Jak poinformował ks. Jerzy Babiak SDB, w tym roku statuetka św. Jana Bosko nie została jednak przyznana nikomu i będzie czekać na przyszłoroczną edycję.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję